Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna
 
W piątek, 9 czerwca, w Gminnym Ośrodku Kultury w Przewornie odbyła się impreza z okazji Dnia Matki i Ojca. Były występy uczniów, chóru Klubu Aktywnego Seniora oraz zespołu muzycznego Mariusza Michułki i Jana Auguścika. Wszystko wypadło doskonale poza frekwencją. Niestety, mimo starań organizatorów nie dopisała. Co o tym sądzą organizatorzy?
Imprezę rozpoczął słowno-muzyczny występ uczniów z klasy IVb, którego wychowawczynią jest Dominika Toporowska. Później na scenie pojawił się chór klubu Aktywnego Seniora z Przeworna. Koncert był przeplatany okolicznościowymi wierszami, recytowanymi przez Helenę Zarzycką. Występowi uczniów i chórowi akompaniował Mariusz Michuka, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Przewornie.
Po części artystycznej przyszedł czas na zabawę na parkiecie. Do tańca grał zespół Mariusza Michułki i Jana Auguścika. Nie zabrakło też niespodzianek. Z okazji 70-lecia pożycia małżeńskiego Tadeusza i Marii Góralów, Helena Zarzycka zadedykowała jubilatom wiersz pt. „Rodzinny dom”. Pan Tadeusz podziękował ze sceny za ten miły akcent pani Helenie.
Chwilę później Mariusz Michułka w imieniu pań z chóru podziękował za wielkie zaangażowanie w działalność klubu Aktywnego Seniora Helenie Zarzyckiej i zadedykował jej ulubioną piosenkę pt. „Szczęście”. Do tych serdeczności dołączyli wszyscy obecni na sali. Otoczyli panią Helenę w kółeczku, a do tańca poprosił ją Stanisław Góral.

Jest nam przykro...
To już trzecia impreza organizowana przez radę sołecką, sołtysa i GOK Przeworno z okazji Dnia Matki i Ojca. - Dzień Matki już był, a Ojca dopiero będzie, dlatego staraliśmy się przygotować zabawę w połowie terminów - mówi sołtys Ludwik Hrycak. - Poza tym jesteśmy uzależnieni od GOK, który ma wcześniej rezerwowaną salę, m.in. na wesela. Uważam, że dzisiejsza impreza jest przednia, szkoda tylko, że przyszło mało ludzi.
Również Maria Urbańczyk, członek rady sołeckiej, ma niedosyt z powodu niskiej frekwencji na imprezie. - Radzie sołeckiej i klubowi seniora jest przykro, że na organizowane przez nas imprezy przychodzi mało osób - mówi. - Chcielibyśmy, aby się to zmieniło. Staramy się, na ile mamy sił i przygotowujemy zabawy. Przecież można na takich imprezach się odprężyć, zapomnieć o problemach dnia codziennego i dobrze pobawić. Jest poczęstunek, jest zabawa na parkiecie. Może niektórzy są zapracowani, ale seniorzy mają więcej czasu i mogliby przyjść. Takich imprez nie organizujemy przecież dla siebie, ale dla mieszkańców. Przykro nam jest również, że wójt nas nie odwiedza.
- Wójt omija nasze imprezy - dodaje Krystyna Gałuszka, sekretarz rady sołeckiej. - Jedynie ostatnio pokazał się na Dniu Dziecka. A organizowaliśmy wiele innych imprez, m.in. Dzień Kobiet, a wójta nie ma. Nam jest przykro.
- Występujemy, dajemy z siebie wszystko i nie jesteśmy doceniane - żali się również Eugenia Nahajło z Aktywnego Klubu Seniora. - Tak to przynajmniej odbieram. Uważam, że także władze gminy powinny być obecne na takich imprezach, także radni. A ich nie ma.
Z pewnością sytuacja z nieobecnością władz gminy, a także radnych na takich zabawach zmieni się diametralnie tuż przed wyborami, które odbędą się jesienią przyszłego roku. Wówczas będzie można liczyć, że podniosą frekwencję na takich imprezach...

Serdeczności...
- Przy tej okazji chciałbym serdecznie podziękować uczniom klasy IVb i nauczycielce Dominice Toporowskiej z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego za występ - kontynuuje sołtys Hrycak. - Chórowi klubu Aktywnego Seniora i Mariuszowi Michułce za koncert, a Helenie Zarzyckiej za recytację wierszy. Oczywiście, dziękuję również za grę do tańca także Janowi Auguścikowi, a pracownikom GOK i jednej pani z klubu seniora za przygotowanie posiłków.
Do podziękowań sołtysa, zwłaszcza pani Helenie Zarzyckiej, przyłączają się panie z chóru klubu Aktywnego Seniora. - Jesteśmy wdzięczni za jej trud, za wiersze, które dla nas pisze - dodaje Maria Urbańczyk. - Także jesteśmy wdzięczne panu Mariuszowi.
- Pani Helena to jest nasza lokalna Wisława Szymborska - podkreśla i kończy Krystyna Gałuszka.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież