Jednostka OSP Kondratowice przed swoją remizą

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 
Ostatnie miesiące są przełomowe w funkcjonowaniu ich jednostki. Strażacy ochotnicy z Kondratowic odnoszą sukcesy w zawodach pożarniczych. Jakie były początki tej OSP? Które akcje szczególnie wspominają jego druhowie? Co daje im motywację do dalszego działania?
W lokalnej społeczności zrobiło się ostatnio głośno o jednostce Ochotniczej Straży Pożarnej w Kondratowicach. To wszystko za sprawą ich sukcesów w zawodach sportowo-pożarniczych. Jednak tamtejsza OSP to nie tylko najnowsze dzieje. Jednostka ma bardzo bogatą i ciekawą historię. - Powstaliśmy w roku 1950 na terenie zakładu ZREMB. Następnie zostaliśmy przeniesieni na teren zakładu rolnego do Kondratowic. Do straży wstąpiłem w 1983 roku. Warunki były wtedy trudne. Funkcjonowaliśmy wówczas jako gminno - zakładowa straż. Posiadaliśmy bardzo skromny sprzęt. Od państwowej straży dostaliśmy trochę węży, a zakład zakupił nam motopompę. Straż zawodowa przeprowadzała ćwiczenia z nami, ochotnikami. Do tego mieliśmy ciągnik i przyczepę, na której umocowaliśmy syrenę - wspominał prezes OSP Kondratowice Franciszek Czil. Dodał także, że wiele zmieniło się w latach osiemdziesiątych. - Wtedy naczelnikiem gminy był pan Popławski, który zaczął nas wspierać. Została wyremontowana świetlica oraz postawiono dwa garaże. Mieliśmy również zakupionego żuka. Efekty naszej działalności były coraz lepsze, więc kupiono nam „stara”, którym jeździliśmy do roku 1997. Następnym naszym samochodem był jelcz - powiedział.
Cały artykuł dostępny jest tutaj


komentarze   

Permalink1 0 STRAŻAK 12
RE: Nie brakuje im zacięcia i motywacji
O WIDZĘ JEDNEGO PUPILKA GMINY
2017-09-08 22:53 Cytować Zgłoś administratorowi

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież