Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Kobieta za kierownicą ciężarówki to rzadko spotykany widok. Na taką właśnie karierę zawodową zdecydowała się Wioletta Strzelbicka z Karczyna, która pokazała, że wszelkie stereotypy można łamać. W ostatnim czasie coraz więcej kobiet zaczyna pracować w zawodach, które jeszcze kilkanaście lat temu były kojarzone wyłącznie z mężczyznami. Wioletta Strzelbicka jest kierowcą zawodowym kategorii C+E i jeździ samochodem ciężarowym (zestawem z naczepą) dla jednej z firm transportowych. Skąd takie zainteresowania u mieszkanki powiatu strzelińskiego? - W sumie zaraziłam się tym od męża, który też jest kierowcą. W dodatku mój brat również posiada uprawnienia do jazdy ciężarówką i ma nawet niewielką firmę. U męża w rodzinie ten fach był przekazywany z pokolenia na pokolenie. Dodatkowo istotne jest, że po prostu uwielbiam jeździć samochodem i sądzę, że w miarę dobrze mi to wychodzi - mówiła pani Wioletta. Wspomniała również, iż decyzję o zrobieniu uprawnień podjęła w tamtym roku i latem udało jej się zapisać na kurs. - Trafiłam, na szczęście na bardzo dobrą szkołę jazdy. Mimo tego, pierwszego dnia kursu odniosłam wrażenie, że nie jestem do końca poważnie traktowana. Wszystko zmieniło się zupełnie już drugiego dnia, kiedy miałam jazdę. Poznałam wielu fajnych ludzi, którzy bardzo przyjaźnie do mnie podchodzili. Egzamin na kategorię C zdałam za drugim razem, ale na przyczepę już za pierwszym. Chyba zaskoczyłam tym nawet samą siebie. Tak teraz żartuję, że na kategorię B zdałam za pierwszym razem, na C za drugim, a na przyczepę za pierwszym. Im trudniejszy poziom, to tym lepiej mi szło - tłumaczyła.
Dodała też, że coraz więcej kobiet decyduje się robić takie uprawnienia. A czym różni się egzamin na kat. B od egzaminu na kat. C? - W kat. C dochodzi więcej pytań teoretycznych. Inna jest także specyfika jazdy, jednak nie powiedziałabym, że zdać na kat. C jest trudniej - wyjaśniała mieszkanka Karczyna.

Najlepiej przez Pragę
Po zdanym egzaminie Wioletta Strzelbicka rozpoczęła pracę w zawodzie. Jak twierdzi, na początku miała nieco problemów, gdyż jazda samochodami egzaminacyjnymi nieco różniła się od jazdy podczas pracy. Na szczęście, szybko przyzwyczaiła się do nowych warunków. - Obsługuję trasy międzynarodowe. Bardzo często przejeżdżam przez Czechy i Niemcy. Chyba najbardziej lubię jeździć przez Pragę, ze względu na to, że w nocy jest ona pięknie oświetlona. Cieszę się, że szybko udaje mi się zapamiętywać trasy, tak że do Niemiec wjeżdżam bez konieczności włączania nawigacji. Z każdym kilometrem nabieram wprawy i doświadczenia. Jestem typem raczej grzecznego kierowcy, choć nie wiem jak będzie wyglądało to za kilka lat. Jak widzę czasem samochody osobowe jadące bardzo szybko, to jestem w stanie zatrzymać się im prawie do zera, aby szczęśliwie mnie wyminęli. Jak to będzie wyglądało dalej? Czas pokaże- stwierdziła pani Wioletta.
W trakcie pracy mieszkanka Karczyna spotyka się raczej z przyjaznym przyjęciem. - Na przykład podczas stania w korkach, często machają mi dzieci, które jadą autobusem. Podczas rozmów na CB radiu spotykam się raczej z pozytywnymi komentarzami innych kierowców. Generalnie jazda sprawia mi bardzo dużo przyjemności. Firma, w której pracuję, zatrudnia ponad 200 kierowców i jestem wśród nich jedyną kobietą, lecz nie czuję jakiegoś dyskomfortu z tego powodu. Ludzie są zazwyczaj bardzo przyjemni i życzliwi - mówiła.
Dodatkowo Wioletta Strzelbicka może liczyć na wsparcie rodziny i najbliższych przyjaciół. - Mam dobrą przyjaciółkę, która była ze mną na każdym egzaminie. Pozostali członkowie rodziny ciągle mnie wspierają. Od poniedziałku do piątku jestem poza domem, ale, na szczęście dzieci dobrze to znoszą i za bardzo nie rozpaczają. Ja sama spełniam się w tym, co robię- wyjaśniała.
- Niedawno miałam zabawną sytuację, kiedy przekroczyłam prędkość w Niemczech. Zatrzymała mnie policj...
Więcej w wydaniu papierowym.

komentarze   

Permalink3 -4 spajker
RE: Kobieta za kierownicą TIRa
wcięło mój post. był objektywny. kobietę za kierownicą rozpoznaję z setek metrów. tak dobrze jeżdżą.
2018-05-22 18:29 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink2 +4 SebastianB.Driver
brawo
Brawo kolezanko,dozobaczenia na trasie...
2018-05-22 15:58 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink1 +2 komuch
:)
Kobiety na traktory http://tebaby.pl/kobiety-traktory-czyli-propagandowy-obraz-kobiety-prl-u/
2018-05-21 20:52 Cytować Zgłoś administratorowi

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież