Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Dwa zarzuty postawiła strzelińska prokuratura Jackowi W. i Agacie P. Niewinne z pozoru stwierdzenie, „nie mam butów”, będzie miało konsekwencje na sali sądowej. Niecodzienne były również okoliczności zidentyfikowania sprawców kradzieży.
Sport to zdrowie, taką dewizą kierował się jeden z mieszkańców Strzelina, który trenuje i gra w piłkę nożną. Jest amatorem, to znaczy, że nie trenuje codziennie, a mecze rozgrywa w weekendy. Jak się później okaże, będzie to miało znaczenie w toczącym się śledztwie.
Każdy piłkarz, nawet amator, powinien posiadać odpowiednie buty, czyli tzw. korki, koszulki i spodenki, najlepiej w różnych kolorach, żeby odróżniać się od zawodników drużyny przeciwnej. Jeżeli drużyna gospodarzy występuje w jasnych barwach, to „przyjezdni” muszą założyć kontrastujące, ciemne barwy. Poza tym każda drużyna ma tzw. barwy klubowe, czyli takie, w jakich występuje w meczach u siebie. Dodatkowo zawodnik powinien posiadać getry, takie piłkarskie podkolanówki, ochraniacze na nogi i buty do gry na hali. Wszystko to miał mieszkaniec Strzelina, okradziony przez innych mieszkańców naszego miasta.

Jak do tego doszło?
Na początku listopada ubiegłego roku na komendę policji w Strzelinie przyszedł mieszkaniec Strzelina i zgłosił kradzież. Łupem złodzieja padła torba sportowa z piłkarskim ekwipunkiem. W środku były buty piłkarskie marki Adidas, koszulki, spodenki, getry, ochraniacze na nogi i buty halówki. W sumie skradziony sprzęt kosztował okradzionego piłkarza 2,5 tys. zł. W środku był jeszcze dowód osobisty. Torba ze sprzętem leżała w szafie na korytarzu ostatniego piętra budynku, przed drzwiami do mieszkania pechowca. Szafa nie miała zamknięcia. Kradzież została odkryta pod koniec października 2018 r. Okradziony był przekonany, że żona wzięła rzeczy do prania. Niestety, po tygodniu, przed meczem okazało się, że żona rzeczy nie brała do prania, a torby nie ma.
Cały artykuł dostępny jest tutaj


Dodaj komentarz