Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Sprawa dróg powiatowych wraca jak bumerang. To właśnie temu poświęcono wspólne posiedzenie komisji Rady Gminy Przeworno. Skala potrzeb jest ogromna. W związku z tym przedstawicieli starostwa zaprezentowali strategię działania dróg powiatowych.
W środę, 18 kwietnia, w sali obrad Urzędu Gminy Przeworno odbyło się wspólne posiedzenie komisji stałych Rady Gminy Przeworno. Otworzył je radny Krzysztof Hutnik. Głównym tematem obrad był stan dróg na terenie gminy. Z zaproszenia na spotkanie skorzystali starosta strzeliński Marek Warcholiński, jego zastępca Aleksander Ziółkowski oraz dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Strzelinie Zdzisław Ziąber. Ten ostatni podsumował krótko przebieg akcji zima. - Mimo, że mieliśmy łagodną zimę, musieliśmy reagować. Gmina Przeworno sprawiała najwięcej problemu ze względu na obszar i ukształtowanie terenu. Myślę, że nie było w tym roku trudnych okresów. Wiadomo, że zimą jest trudniej przejechać. Niedługo skończymy też szacować straty - stwierdził dyrektor. Wspomniał również, że wykonawca, który naprawiał spękania na drodze między Rożnowem a Przewornem został zobowiązany do poprawy w swojej pracy. Dodał także, iż po raz pierwszy PZD będzie korzystać z usług firmy zewnętrznej, przy naprawie dróg. - Mamy zaplanowany montaż bariery energochłonnej na drodze z Romanowa do Białego Kościoła - oznajmił Ziąber.Dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Strzelinie Zdzisław Ziąber (z prawej) poinformował, że PZD będzie korzystać z usług firmy zewnętrznej przy naprawie dróg. Obok wicestarosta strzeliński Aleksander Ziółkowski
W dalszej kolejności głos zabrał starosta, który poinformował, że sporządzono dokumentację na remont drogi Strzelin-Jegłowa, która podzielono na 7 odcinków, a każdy z nich liczy ok. kilometra. Powiat zdecydował się na remont odcinka w okolicy zjazdu na Biedrzychów, jednak najkorzystniejsza oferta, jaka wpłynęła w ramach przetargu, przekracza o 141 tys. zł wartość kosztorysową. W związku z tym starostwo będzie szukać tych pieniędzy w swoim budżecie.
Potem przyszedł czas na pytania radnych, a kilka miał Józef Tomera. - Zwracałem się do PZD o naprawę drogi w Strużynie. Na tej zabytkowej nawierzchni występują załamania. Trzeba też uzupełnić krawężniki i kratki ściekowe. Część została zrobiona tzw. ,,fuszerką”, bo zamiast kratki ściekowej zostały zamontowane krawężniki. Dostałem odpowiedź, że w trzecim kwartale 2017 roku zostanie wszystko wykonane. Mamy kwiecień 2018 roku i nadal nic nie jest zrobione. Czy PZD w ogóle zamierza ruszyć ten temat? - pytał radny. Ziąber odparł, że zarządzana przez niego jednostka ma tę sprawę na uwadze. - W tym roku mamy lepsze możliwości finansowe, aniżeli w ubiegłym i na pewno do tego wrócimy. Nie zapomnieliśmy o tym. Często jest tak, że mamy nawał prac i występują nieplanowane rzeczy. Wówczas realizacja niektórych zadań jest odwleczona w czasie nie z naszej winy. Czasem jest tak, że mamy zaplanowane roboty, lecz musimy je przesunąć, bo pojawiają się w międzyczasie nowe rzeczy. Na pewno remont w Strużynie będzie zrobiony - odparł dyrektor PZD.
Cały artykuł dostępny jest tutaj

Komentarze   

Permalink1 +1 Kantyna
Dylematy drogowe wiecznie żywe
Co to znaczy najkorzystniejsza oferta przy budowie dróg?
Trzech zarejestrowanych pięciu na czarno.Ale wszyscy w pomarańczowych kamizelkach.
sprzęt: koparka winiary 2 stary i bus do przewozu ludzi puszek i kiepów.
2018-05-15 14:08 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodaj komentarz