Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 
Dzikie wysypiska śmieci to problem wielu miejscowości naszego powiatu. To niepokojące zjawisko ma miejscu m. in. w Jegłowej, o czym poinformowała nas sołtys Alicja Trela. - Dziwi mnie postawa niektórych osób. Skoro praktycznie każdy ma pojemnik i płaci za wywóz, to po co wyrzuca śmieci w miejscach do tego nieprzeznaczonych - mówiła. Udaliśmy się z panią Alicją w jedno z takich miejsc. Wysypisko znajduje się przy wyjeździe z Jegłowej (od ul. Sikorskiego) w okolicy drogi polnej w stronę Kuropatnika. - Można znaleźć tutaj wszystko. Od zużytych opon samochodowych, aż po pampersy - dodała Alicja Trela. Dodała także, że po świętach planuje wspólnie z mieszkańcami akcję sprzątania sołectwa. Dodatkowo w Jegłowej ludzie wyrzucają śmieci przy wyjeździe na tzw. stary młyn oraz za torami w kierunku Żeleźnika.
Wygląda to bardzo nieestetycznie. Warto dodać, że kilka metrów od śmieci spacerują ludzie, także spoza powiatu strzelińskiego. To bardzo spokojna okolica, a widoki zalegających śmieci na pewno nie zachęcają do odwiedzania wsi w przyszłości.
Pozostawianie odpadów w niedozwolonych miejscach jest ścigane przez policję i karane grzywną nawet do 500 zł (art. 75 kodeksu wykroczeń). Tutaj zastosowanie może mieć także art. 154 kodeksu wykroczeń, „(…), kto wyrzuca na nie należący do niego grunt polny kamienie, śmieci, padlinę lub inne nieczystości (…) podlega karze grzywny do 1000 złotych” . Zdarzają się także przypadki większej wagi, o których mówi art. 183 kodeksu karnego: „Kto wbrew przepisom składuje, usuwa, przetwarza, dokonuje odzysku, unieszkodliwia albo transportuje odpady lub substancje w takich warunkach lub w taki sposób, że może to zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi (…) podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.

Komentarze   

Permalink2 +4 Andrzejek
Przeworno na 3 maja
Tak przy okazji Naszej Gminy oraz tematu porządków.
Jak to serce się cieszyło widząc 2 tygodnie temu jak na ulicach jest robiony porządek.
Zamiatanie poboczy ulic, zbieranie w kupki przygotowane do wywózki.
Człowiek nabrał wiary, że przed Świętami, przed weekendem majowym będzie porządek, wiosenny biały krawężnik się pojawi.
Ale co to się stało.... 2 tygodnie później kupki piachu, ziemi leżą dalej.
Wszyscy patrzą na to i oglądają i nic.
Nawet kierownictwo na swojej ulicy wzdłuż domu ma ten widok codzienne i nic.

A jak nas widza tak o nas piszą.
Ważne że pod urzędem czysto i trawka skoszona, flagi wiszą i na ławce pokoju można usiąść.
To że kawałek dalej syf nie jest istotne.
Dobrze ze w gazecie zdjęć nikt nie pokazał z akcji sprzątania, bo by był dopiero obciach, taki rozmach a skończyło się jak zawsze.

Pozdrawiam urzędników Gminy
2019-05-03 19:46 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink1 +6 dst
co na to pracownicy ochrony środowiska?
Takich miejsc jest całe mnóstwo, problem w tym że tak naprawdę nie ma prewencji, nikomu nie chce się w to ,,bawić'', przykład: koło Białobrzezia za krzyżówką w stronę Jordanowa jest takie miejsce, parę razy w roku jest to sprzątane ale tylko na chwilę i potem znowu przybywa, jakby się przyjrzeć to nie trudno się domyślić że są to śmieci tzw poremontowe, jakiś miszczu jeździ do pracy na Wrocek i przywozi skarby na powrocie które tam porzuca. Kara na papierze nie zadziała, instytucje do tego powołane widać nie mają czasu i chęci się tym zająć.
2019-04-29 15:47 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodaj komentarz