Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 
Rok 2017 był niezwykle udany dla kierowcy BMW Jarosława Niedźwieckiego i jego pilota Mirosława Jakubowskiego. Załoga przypieczętowała udany sezon zwycięstwem w II Rajdzie Wikinga. Jak go ocenia strzeliński rajdowiec?
Ten sezon w klasie RWD należał zdecydowanie do Was. Jak oceniasz postawę załogi w tym czasie?
- Miniony sezon był jednym z najlepszych jaki do tej pory pojechaliśmy. Po sezonie 2016, gdzie w Pucharze Sudetów (RSPS) zostaliśmy mistrzami, a w Dolnośląskiej Lidze Rajdowej wicemistrzami, czuliśmy się na tyle silni, że założyliśmy sobie plan, żeby w RSPS obronić tytuł. Chcieliśmy też spróbować powalczyć w innym cyklu, którym był ARP Ziemi Zachodniej i plan wykonaliśmy w 100%. Ten rok poświęciliśmy głównie na pracę nad opisem trasy. Z rajdu na rajd wprowadzaliśmy zmiany, żeby jak najlepiej, najszybciej i pewnie pokonywać odcinki. Jak się okazało, przyniosło to skutki. Z 10 rajdów, w których wystartowaliśmy, wszystkie wygraliśmy w swojej klasie, dwa razy wygraliśmy również w klasyfikacji generalnej. Reszta rajdów tak w pierwszej dziesiątce. W walce o generalkę, niestety, ogranicza nas waga auta i załogi (śmiech). Tam, gdzie jedziemy po płaskim albo w dół robimy czasy w pierwszej czwórce, ale jak już jest pod górę, to mamy 6-7. miejsce. Ogólnie walczymy z mocnymi, czteronapędowymi autami. Na pewno kilkuletnie „okiełznanie” naszego samochodu też pomogło. W tym miejscu chcielibyśmy podziękować naszym rodzinom za wyrozumiałość i wsparcie oraz sponsorom, bo to dzięki nim mogliśmy się cieszyć takimi wynikami: P.H.U. DUO s.c. Materiały Samoprzylepne, Stacja Paliw Zbyszko Przeworno, Sieklucki GS Sport Strzelin, Diagnostic-Car Strzelin, Auto Moto Serwis Pietrzykowice, Nicoart Wrocław, Tom-Car Strzelin, Romel-Motorsport.
Cały artykuł dostępny jest tutaj

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież