Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
GKS Mirków/Długołęka – Strzelinianka Strzelin 5:0 (0:0)
Piłkarze Strzelinianki nie będą miło wspominać wyprawy do Mirkowa, bo doznali bardzo wyraźnej porażki. W tym spotkaniu nasz zespół dość nieoczekiwanie poprowadził zawodnik Krzysztof Rogan.
Doświadczony piłkarz i wychowanek Strzelinianki awaryjnie zastąpił trenera Bartłomieja Mikodę, którego z udziału w zawodach wyeliminowała choroba. Już pierwsza połowa pokazała, że to gospodarze zamierzają dyktować warunki. Na bramkę gości raz po raz sunęły szybkie ataki, ale do przerwy nasza defensywa jeszcze dość skutecznie sobie radziła. Szybkich bocznych pomocników GKS-u całkiem udanie neutralizowali Lubecki i Korgul. Warto odnotować, że ten pierwszy, mimo bardzo niekorzystnego wyniku, zaliczył kolejny udany występ. Skupiona na defensywie Strzelinianka nie stwarzała większego zagrożenia pod bramką gospodarzy. Po zmianie stron miejscowi wyraźnie podkręcili tempo, a defensywa gości zaczęła popełniać coraz więcej błędów. Krzysztof Rogan wprowadził pewne taktyczne korekty, ale one nie uchroniły naszej drużyny od wysokiej przegranej. Pierwsze, samobójcze trafienie było dziełem obrońcy Strzelinianki Tomasza Gocza. Piłka po uderzeniu głową piłkarza GKS-u odbiła się jeszcze od klatki piersiowej naszego zawodnika i wpadła do siatki. Kolejne trzy bramki wpadły w ekspresowym tempie, w ciągu zaledwie pięciu minut. Strzelinianka nie podniosła się już po tak ciężkim nokaucie i w końcówce meczu straciła jeszcze piątego gola. Okazja do rehabilitacji nadarzy się już w najbliższą sobotę, a rywalem naszego zespołu będzie Kolektyw Radwanice.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież