Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 
Daniel Mikołajek ze Strzelina jest jednym z najlepszych na świecie zawodników w football freestyle. W ostatnim czasie strzeliński sportowiec wywalczył złoty medal mistrzostw Polski i zwyciężył w prestiżowym turnieju w Austrii.
Daniel wystartował w Mistrzostwach Polski Football Freestyle, które odbyły się w Olkuszu. Była to jubileuszowa, dziesiąta edycja imprezy. - Szczerze mówiąc, nie byłem przygotowany do tego turnieju. Wiedziałem, że będzie ciężko walczyć o czołowe miejsca, ale, niestety, przez brak czasu nie byłem w stanie trenować więcej niż dwa dni w tygodniu. Pojechałem na te mistrzostwa z nastawieniem, aby znaleźć się w najlepszej „ósemce” kraju – mówił Daniel Mikołajek ze Strzelina. Football freestyle staje się coraz popularniejszy i do eliminacji przystąpiło około 60 zawodników z całego kraju. Każdy miał 90 sekund na przedstawienie swojego występu eliminacyjnego. Daniel dostał się do turnieju głównego na dobrej, szóstej pozycji. Przed finałem Mikołajek wystartował w konkurencji „Challenge”, polegającej na wykonywaniu coraz trudniejszych tricków z piłką. Nasz zawodnik zajął ostatecznie trzecie miejsce na podium.
Strzeliński Mikołaj był bezkonkurencyjny w Wiedniu
Finał z rywalem z programu „Mam talent”
W turnieju głównym mistrzostw Polski zawodnicy rywalizowali systemem pucharowym, a przegrany odpadał z dalszej rywalizacji. - W 1/8 zmierzyłem się z Dawidem Koczurem z Krakowa. Zwyciężyłem 3:0 i awansowałem do ćwierćfinału, gdzie czekał na mnie Bartłomiej Rak z Warszawy. To był trudniejszy pojedynek i byłem zmuszony do wykonania trudnych ewolucji. Udało mi się i ponownie wygrałem 3:0 – opowiada Daniel. Popularny Mikołaj także w półfinale wygrał stosunkiem głosów 3:0, gdyż jego rywal Robert Guzik popełnił wiele błędów własnych. - W finale walczyłem z tegorocznym półfinalistą programu „Mam talent” Łukaszem Chwiedukiem. Postawiłem wszystko na jedną kartę, ryzykowałem bardzo trudnymi kombinacjami tricków. Wiedziałem, że nie mam nic do stracenia. Rywal popełnił kilka znaczących błędów, co w ostateczności pozwoliło mi wygrać 3:0. Po raz kolejny mam tytuł mistrza Polski. Jeszcze nikomu w historii polskiego freestylu nie udało się wygrać krajowych mistrzostw z wynikami 3:0 w każdym pojedynku. Myślę, że moje nastawienie do turnieju było tutaj kluczowe. Miesiąc przed turniejem miałem dziesiątą rocznicę swojej przygody z tym sportem i był to dla mnie idealny prezent i motywacja do dalszego działania – mówił świeżo upieczony mistrz Polski ze Strzelina Daniel Mikołajek.
Cały artykuł dostępny jest tutaj