Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Rozgrywki trzeciej ligi piłki siatkowej mężczyzn wchodzą w decydującą fazę. Niedawno rozegrano mecze 18. kolejki. Tym razem strzelińskie Tygrysy mierzyły się na wyjeździe z klubem Volley Jelcz-Laskowice, który ostatnio jest na fali wznoszącej.
W pierwszej części sezonu Tygrysy łatwo pokonały Volley 3:0. Teraz przyszedł czas na rewanż. Od tamtego pojedynku wiele się zmieniło, ponieważ zespół z Jelcza-Laskowic pozyskał doświadczonego rozgrywającego z Oławy i zaczął seryjnie wygrywać spotkania. Gospodarze od początku narzucili swój styl gry i wypracowali przewagę. Tygrysy ambitnie walczyły o doprowadzenie do remisu, ale popełniały zbyt wiele błędów, w tym na zagrywce. W końcówce pierwszej części więcej koncentracji i sił zachowali przeciwnicy, którzy wygrali 25:21. Kolejne partie wyglądały podobnie. Volley zwyciężył w drugim i trzecim secie 25:19, a w całym starciu 3:0. Niestety, nie obyło się także bez kontrowersyjnych decyzji sędziów, które wybijały siatkarzy z rytmu. Drugi arbiter pochodził z Jelcza-Laskowic, dlatego goście prosili o zmianę obsady sędziowskiej. Ich prośba nie została jednak wysłuchana. Sędziowie w trakcie meczu czerwoną kartką ukarali zawodnika klubu Volley, a siatkarz ze Strzelina obejrzał „żółtko”.
- Zabrakło nam skuteczności w ataku i psuliśmy zbyt wiele zagrywek – mówił Grzegorz Świrski, kapitan Tygrysów. – Teraz skupiamy się na starciu z Pogonią Góra, która w tabeli znajduje się tuż za naszymi plecami. Jeśli wygramy, to zapewnimy sobie trzecie miejsce w tym sezonie. Będzie to ostatni mecz w Strzelinie w tych rozgrywkach. Serdecznie zachęcamy kibiców do kibicowania – dodał Grzegorz Świrski. Mecz z Pogonią rozegrany zostanie w hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 3 w Strzelinie w sobotę, 2 marca, o godz. 18.



Dodaj komentarz