Piłkarze z Wiązowa pokonali Czarnych. Foto: Świteź
Kolejne mecze piłkarskie rozegrali młodzicy z powiatu strzelińskiego. W klasie okręgowej nasze zespoły rywalizowały ze zmiennym szczęściem: ze zwycięstwa cieszył się FMS, a porażki doznała Strzelinianka. Fundacja Młodzi Sportowcy Strzelin podejmowała na swoim stadionie drugą ekipę Śląska Wrocław.
Gospodarze zagrali bardzo dobre zawody i nie przestraszyli się znanego rywala, którego seniorska ekipa rywalizuje w Ekstraklasie. Podopieczni trenera Rafała Sukiennika wygrali 3:1, a na listę strzelców wpisywali się Wojciech Pilarski, Mike Drużga oraz Filip Gajewski. To etatowi strzelcy ekipy młodzików FMS-u. Mniej szczęścia mieli gracze Strzelinianki, którzy na wyjeździe przegrali z drugą ekipą Forzy Wrocław 1:8. Honorową bramkę strzelił Konrad Dąbrowski. Bliski zdobycia gola był także m.in. Jakub Plewak. Na czele klasy okręgowej z kompletem zwycięstw znajduje się FMS Strzelin. Tyle samo punktów ma Olympic Wrocław. Strzelinianka wywalczyła do tej pory punkt i jest dwunasta.
Młodzicy z naszego regionu rywalizują także w lidze terenowej. W poniedziałek, 27 marca doszło do zaległego, derbowego pojedynku na szczycie, w którym Świteź Wiązów podejmowała na własnym stadionie Czarnych Kondratowice. Obie ekipy należą do ścisłej, ligowej czołówki, dlatego rezultat tego meczu był bardzo ważny. Gospodarze prowadzili 2:0 po bramkach Kacpra Maguszczaka, ale dwa trafienia zanotował także Radosław Nikorowski z Czarnych i na tablicy wyników znów był remis. Końcówka pojedynku należała jednak do zawodników z Wiązowa, którzy wygrali 4:2. Kolejne bramki strzelali Krystian Jadach i ponownie Kacper Maguszczak, który tym samym skompletował hat-tricka. Kolejne mecze młodzików z ligi terenowej rozegrane zostały w sobotę, 1 kwietnia. Feniks Strzelin bezbramkowo zremisował z Polonią Miłoszyce, a Fundacja Młodzi Sportowcy podzieliła się punktami z Olimpiakosem Żerniki Wrocławskie. Mecz FMS-u zakończył się wynikiem 2:2, a bramki zdobywali Wojciech Pilarski i Konrad Niełacny. Piłkarze ze Strzelina przegrywali już 0:2, ale w końcówce pojedynku zdołali odrobić straty. Młodzicy GAP-u Ślęza w minionym tygodniu rozegrali dwa mecze: najpierw przegrali z KS-em Oława, by w sobotę zremisować 3:3 z Foto Higieną Błyskawicą Gać. Gole dla ekipy z gminy Borów zdobywali Dawid Chrzan, Mateusz Jasiak oraz Miłosz Werba. Trzy punkty na swoje konto dopisali Czarni Kondratowice, którzy 3:2 pokonali Sokoła Marcinkowice. Dwie bramki zdobył niezawodny Radosław Nikorowski, a jedno trafienie dołożył Sebastian Strączek. W weekend pauzowali piłkarze z Wiązowa, którzy zajmują drugie miejsce w tabeli ligi terenowej z jednym punktem straty do Energetyka Siechnice. Świteź ma jednak do rozegrania o dwa pojedynki więcej. Czarni Kondratowice zajmują trzecią lokatę na podium, a do tej pory wywalczyli 27 punktów. W pierwszej szóstce klasyfikacji jest także GAP Ślęza, a FMS i Feniks znajdują się w drugiej części ligowej stawki.
Młodzicy ze Strzelina przegrali z Forzą Wrocław. Foto: Strzelinianka

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież