Ocena użytkowników: 3 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Ostatnia sesja Rady Miejskiej Strzelina obfitowała w wiele uchwał. Dlaczego dyskutowano nad uchwałą o tzw. komisji alkoholowej? O ile zwiększono środki dla SOK-u w 2017r.? Radni zajmowali się m.in. Programem Ochrony Środowiska na lata 2017-2020. - Drugi raz podchodzimy do tematu.

 Chciałabym zapytać, co było powodem wycofania uchwały na sesji listopadowej i jakie wnioski do programu przyniosły konsultacje społeczne? Czy zostały uwzględnione? - pytała Renata Dobucka. - Projekt wycofano, ponieważ o 23:59, czyli minutę przed upływem czasu, wpłynęły uwagi, na które potrzebowaliśmy więcej czasu, by się do nich ustosunkować - mówiła burmistrz. - Dokładnie, wpłynęło 10 uwag. Dotyczyły m.in. ograniczenia hałasu, niskiej emisji, instalacji w Muchowcu czy wpływu konkretnej spółki na środowisko. Odniosłem się do nich pisemnie - dopowiadał Sebastian Kulikowski, wykonawca projektu dla urzędu. Uchwałę przegłosowano. Kolejną była uchwała o aktualizacji programu usuwania wyrobów azbestowych z terenu gminy, która również przeszła bez dyskusji.

 

Są specjalistami

Na dłużej zebrani zatrzymali się przy Gminnym Programie Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Narkomanii. - W tzw. komisji alkoholowej w dalszym ciągu są radni. W mojej ocenie nie powinni tam zasiadać - mówił Julian Kaczmarek. - Jak dobrze, pamiętam w zeszłym roku była taka sama dyskusja - odpowiadał Damian Serwicki. - Uważam, że są oni specjalistami. Członkowie komisji pobierają dietę, ale proszę mi wierzyć, to nie są wielkie pieniądze. Ci ludzie działają przede wszystkim społecznie - mówił. - To burmistrz rozsyła zawiadomienia do instytucji, by desygnowały kandydatów - dopowiadał Piotr Litwin. I pytał. - Dlaczego radny, fachowiec, który ma doświadczenie, nie może być członkiem komisji? Na te słowa zareagował radny Kaczmarek. - Ja nie podważam kompetencji ani nie mówię o dietach, ale uważam, że samorząd jest przestrzenią, której nie można zagarniać, powinno się otwierać i sięgać po inne osoby - mówił. - Wybór komisji jest kompetencją burmistrza, dlatego proszę o konkretne uwagi. Ja jestem zadowolona i bardzo wysoko oceniam pracę każdego z członków - mówiła Dorota Pawnuk. - A traktowanie samorządu w formie podziału łupów... to radny przekroczył wszelkie granice teoretyzowania na temat samorządów. Damian Serwicki pytał. - Czy radny Kaczmarek był w tym roku i zaproponował konkretne osoby lub środowiska? - Nie, nie było zgłoszenia, konsultacji ani nikt nie wykazał chęci bycia w komisji nie tylko w tym roku, ale na przestrzeni całej pracy - odpowiadała burmistrz. Na inne aspekty programu profilaktyki zwracała uwagę Magdalena Siedlarz. - Ważne są też inne sprawy, jak świetlica środowiskowa, prelekcje w szkołach, pogadanki.

I ostatecznie, uchwałę o gminnym programie poparli prawie wszyscy radni. Tylko Julian Kaczmarek wstrzymał się od głosu.


Nieplanowane remonty

Decyzją większości radnych wprowadzono również zmiany do budżetu za 2017. Zwiększono np. wydatki SOK-u, o które po przedstawieniu projektu uchwały pytała Renata Dobucka. - Tak jak mówiłem na komisji budżetowej, koszty zwiększyły się, ponieważ w ramach 725- lecia Strzelina przygotowaliśmy dla mieszkańców nie jedno-, ale dwudniowe święto patrona, z bogatym programem. Musieliśmy remontować też pomieszczenia w świetlicy w Pławnej i w Piotrowicach, czego nie było w planach. Złożyliśmy wniosek na dotację na obchody 11 listopada. Był prawidłowy, ale nie przyznano nam funduszy - tłumaczył dyrektor SOK-u Dariusz Stępień. - Prośba o zwiększenie środków zdarzyła się pierwszy raz, odkąd jestem dyrektorem - dodał. - Uważam, że ośrodek kultury działa na wysokim poziomie i zawsze, jeśli będzie potrzeba zwiększyć środki, ja rękę podniosę - mówił Ireneusz Szałajko. - To nie jest nic nadzwyczajnego, że...
Wiecej w wydaniu papierowym.