Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Niedawno na chodniku ul. Adama Mickiewicza częściowo zapadła się zniszczona studzienka telekomunikacyjna. Takie zapadliska stwarzają duże zagrożenie dla pieszych. Nie każdy może je zauważyć, przez co łatwo o wypadek. O wiele niebezpieczniej robi się jednak wieczorem. A chodniki w tym miejscu należą do bardzo uczęszczanych.

Takie studzienki powinny być regularnie kontrolowane i naprawiane. Po kilku dniach zapadlisko zniknęło, ale stan nowej pokrywy pozostawia wiele do życzenia. Jest zatem duże prawdopodobieństwo, że za jakiś czas studzienka znowu się zapadnie. Dlatego, aby uniknąć potknięcia, warto uważnie patrzeć pod nogi.

(KK)

 

 

Komentarze   

Permalink3 +5 Asda
RE: Pułapka na chodniku
Te pokrywy od studzienek telekomunikacyjnych nie mają odpowiedniej wytrzymałości do przenoszenia nacisku z kół samochodów. One zostały zaprojektowane z myślą, że jedynie człowiek będzie po nich stąpał, nie stety ktoś nie przewidział że przez chodniki przebiegają zjazdy. Tak uszkodzoną pokrywe nalezy wymienić na nową a nie kleić. Wystarczy telefon do właściciela sieci i wymienia na nowe- oni odpowiadają za stan swoich studzienek.
2018-07-28 09:23 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink2 +7 Dejv
RE: Pułapka na chodniku
Tymczasem na rynku poniemieckie studzienki mają się całkiem dobrze i zdaje się, że przeżyją jeszcze nie jedne te na Mickiewicza .. :)
2018-07-27 16:51 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink1 +6 Odszkodowanie
Nie tedy droga
Dziwne podejscie - ''Dlatego, aby uniknąć potknięcia, warto uważnie patrzeć pod nogi.''
Powinno byc - Dlatego, w razie podkniecia i uszczerbka na zdrowiu, nalezy zglosic sie do prawnika i po odszkodowanie.
2018-07-27 14:23 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodaj komentarz