Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Po długich dyskusjach na komisjach, niektóre tematy szeroko powróciły na wrześniowej sesji RMS. Nad czym dyskutowała społeczność wsi? Ponadto, kolejny raz udzielono pomocy finansowej dla powiatu strzelińskiego, a radni musieli zająć się też czterema skargami na burmistrza.
Obrady L sesji Rady Miejskiej Strzelinie odbyły się we wtorek, 25 września, w Urzędzie Miasta i Gminy Strzelin. Sprawozdanie z działalności między sesjami przedstawiła burmistrz Miasta i Gminy Strzelin Dorota Pawnuk. Mówiła m.in. o dzierżawie linii kolejowej nr 319 Strzelin-Kondratowice i dofinansowaniu na rewitalizację ciągów komunikacyjnych pierzei wschodniej Rynku w Strzelinie, o czym szerzej piszemy w innych artykułach.
Pierwsza uchwała dotyczyła przystąpienia gminy Strzelin do Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Aglomeracji Wrocławskiej. Kilka pytań zadała radna Renata Dobucka, a odpowiedzi udzielał prezes zarządu Jacek Kowalski.
- Uważam, że poprzez miejscowe inicjatywy 50 000 zł będzie trafniej wydane na cele, które łączymy w trosce o młodzież i dzieci z naszej gminy. Z wielkim szacunkiem, ale uważam, że powinniśmy podziękować. Im bliżej miejsca, gdzie jest zapotrzebowanie na środki, tym bardziej są trafne decyzje. Mam wiele wątpliwości co do naszego przystąpienia. Panie prezesie, życzę wszystkiego dobrego – powiedział radny Julian Kaczmarek.
Kto jest nieświadomy?
Przewodniczący RMS radny Ireneusz Szałajko przyznał, że kwota nie jest mała, ale współmierność korzyści będzie wyższa niż nieprzystąpienie do stowarzyszenia. - Słuchając wypowiedzi radnego Kaczmarka jest mi troszeczkę głupio, chociaż nie ja byłem twórcą tych słów. Chciałem przypomnieć, że pan prezes przyszedł do nas z propozycją, a nie prośbą o przystąpienie do stowarzyszenia – mówił radny Michał Ostrowski. Radny Damian Serwicki przypomniał, że do tej pory kilka lokalnych klubów sportowych skorzystało z inicjatyw organizowanych przez stowarzyszenie i byli zadowoleni. Członkowie stowarzyszenia mogą też brać udział w różnych szkoleniach, co daje również możliwości odkrycia ukrytych talentów. Wiele kwestii zostało wyjaśnionych na komisji budżetu, z której relację publikujemy na stronie 25. Większością głosów uchwała została przyjęta.
W dalszej części przedstawiono uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na nabycie od osoby fizycznej nieruchomości zabudowanej w Ludowie Polskim. Jak wyjaśniła Magdalena Dziadzio z UMiG, początkowo cena wynosiła 110 000 zł, jednak zmieniła się na 95 000 zł, a operat szacunkowy określił kwotę 98 680 zł. Zdaniem radnego Kaczmarka, nabycie nieruchomości to zła decyzja, niezgodna z zasadą dobrego gospodarowania środkami publicznymi.
Tej opinii nie podzielili inni radni. - Nie używajmy sformułowań, że mieszkańcy nie do końca byli świadomi. Ludzie wyrazili swoje zdanie na zebraniu wiejskim. Dziwię się takiej opinii radnego Kaczmarka – powiedział radny Serwicki.
- Gmina nie jest świadoma, nie robiąc ekspertyzy. To chyba jakieś nadprzyrodzone umiejętności w tamtej społeczności sprawiły, że oni byli świadomi. O czym oni dyskutowali? Proszę nie uprawiać polityki, z której nic nie wynika – dodał radny Kaczmarek. Więcej na ten temat na stronie 8. Ostatecznie uchwałę przyjęto.

„Jestem zdumiony...”
Kolejna była uchwała w sprawie udzielenia pomocy finansowej dla powiatu strzelińskiego. Mowa o realizacji zadań pn. „Wykonanie powierzchniowego liniowego odprowadzenia wód opadowych z drogi powiatowej w Wąwolnicy” i „Wbudowanie krawężników wzdłuż jezdni drogi powiatowej w Dankowicach”. - Jestem zdumiony propozycją, że to ma być wsparcie na budowanie krawężnika po lewej stronie. Pochylenie nawierzchni jest w kierunku prawym – powiedział radny Kaczmarek.
Burmistrz stwierdziła, że radny po raz kolejny wie lepiej od wnioskodawców, co jest dla nich lepsze. Przypomniała, że dotacja jest udzielana na wniosek Powiatowego Zarządu Dróg. Dodała, że na zebraniu w Dankowicach mowa była właśnie o lewej stronie, po której znajduje się kościół. Po wyjaśnieniu radny Kaczmarek przyznał, że remont jest potrzebny na wysokości plebanii, ale nie na całej długości. Większość radnych była za przyjęciem przedstawionych uchwał.

Cztery skargi
Następna była uchwała w sprawie rozpatrzenia skargi na burmistrza Strzelina w związku z niepoinformowaniem mieszkańców gminy Strzelin o posiedzeniach komisji stałych RMS i przedstawieniu projektów uchwał RMS w sierpniu br. w Biuletynie Informacji Publicznej. Skargę uznano za bezzasadną.
Radny Kaczmarek pytał m.in. czy dotąd posiedzenia wraz z projektami uchwał były zamieszczane w BIP-ie. - Nigdzie nie ma obowiązku zamieszczania projektów uchwał w BIP-ie. Wychodząc naprzeciw idei jawności działania organu, m.in. po to, żeby osoby zainteresowane, chociaż śmiem twierdzić, że jest to garstka osób, mogły po to sięgnąć. Mogą też zadzwonić, przyjść i projekty uchwał otrzymać w biurze rady. W tym przypadku był okres urlopowy i pracownik przebywał na zwolnieniu – tłumaczyła burmistrz. Ostatecznie uchwała została przyjęta.
W dalszej kolejności czekały uchwały w sprawie trzech skarg na burmistrza. Dotyczyły braku opublikowania informacji w BIP-ie, braku poinformowania o zmianach budżetowych związanych z realizacją zadań publicznych w ramach inicjatywy lokalnej i braku opublikowania w BIP-ie informacji o przetargu/dzierżawie/użyczeniu. Wszystkie zostały uznane za bezzasadne, po czym większością głosów uchwały zostały przyjęte.
Cały artykuł dostępny jest tutaj


Dodaj komentarz