Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Największa miejscowość w gminie Strzelin wybrała nowe władze. Oprócz tego mieszkańcy Kuropatnika dowiedzieli się, jak wygląda sprawa z budynkiem po byłej świetlicy. Dodatkowo okazało się, że samorząd ma ciekawe plany wobec miejscowości.

W sali szkoleniowej remizy strażackiej w Kuropatniku odbyło się zebranie mieszkańców tej miejscowości. Miało na celu wybór sołtysa i rady sołeckiej. Przyszły 82 osoby. Spotkanie prowadziła burmistrz Strzelina Dorota Pawnuk.
Po przyjęciu porządku obrad, sprawozdanie ze swojej 4-letniej działalności przedstawił sołtys Adam Daniluk. Podsumowanie było dość obszerne, więc skupimy się tylko na niektórych punktach. Poinformował on o przedsięwzięciach kulturalno-integracyjnych, które organizowało sołectwo. Podkreślał też dobrą współpracę z burmistrz, stowarzyszeniami i instytucjami działającymi na terenie wsi i poza nią. Zaznaczył też, że założono stronę internetową sołectwa i profil na Facebooku, co jego zdaniem, poprawiło komunikację z mieszkańcami. Daniluk sprawował społeczny nadzór nad inwestycjami drogowymi, które zakończyły się w poprzedniej kadencji. Była to m. in. budowa ul. Ogrodowej, Leśnej, Widokowej i Stawowej, czy odwodnienie przy ul. Spacerowej. Brał też udział w pracach społecznych przy utwardzaniu terenu pod wiatą rekreacyjną na boisku sportowym w Kuropatniku. Był również obecny przy przekazaniu nowego wozu strażackiego dla OSP Kuropatnik. Na koniec wystąpienia podziękował burmistrz Dorocie Pawnuk, radnej Rady Miejskiej Strzelina poprzedniej kadencji Magdalenie Piotrowicz oraz swojej żonie za cierpliwość, wyrozumiałość i pomoc w trakcie minionej kadencji. Potem członkowie rady sołeckiej dziękowali Danilukowi za wkład pracy i zaangażowanie na rzecz lokalnej społeczności.
Na zebraniu pojawiło się 82 mieszkańców
Co dalej ze świetlicą?
W dalszej kolejności wybrano komisję skrutacyjną, którą utworzyli: Paweł Świerczyński (przewodniczący), Dorota Malinowska i Jan Sperzyński. Do komisji wpłynęła tylko jedna kandydatura na sołtysa. Członek rady sołeckiej Marek Rychlica zaproponował Adama Daniluka, co wywołało oklaski w sali. Mimo jedynego zgłoszenia, głosowanie musiało się odbyć. Wcześniej jednak zadawano pytania kandydatowi. Jedno z nich dotyczyło planów wobec nieruchomości po byłej świetlicy w Kuropatniku. - Budynek jest wyłączony z eksploatacji ze względu na stan techniczny. Był czas, kiedy poprzednia sołtys, działająca w kole gospodyń, chciała go wyremontować. Niestety, nie udało się pociągnąć tego dalej. Obecnie jest problem pokrycia dachu. Póki co priorytetem (władz gminy - red.) jest w pierwszej kolejności zabezpieczenie sołectw, które nie mają gdzie się spotkać na jakiekolwiek zebrania. My mamy tutaj salę w remizie i ewentualnie do dyspozycji szkołę - odparł Daniluk. Burmistrz zgodziła się ze słowami swojego przedmówcy. Dodała też, iż koszty budowy świetlicy ze środków własnych to ok. 700 tys. zł i ciężko bez dofinansowań zewnętrznych wygospodarować takie pieniądze. Dodatkowo oznajmiła, że samorząd ma wiele innych wydatków. - Już przystąpiliśmy do projektowania przy szkole podstawowej budynku przedszkola i biblioteki. To dla mnie jest priorytetem na najbliższe 5 lat. Było to marzenie świętej pamięci pana Zbyszka Woronieckiego. Jeżeli chodzi o przedszkole, to zrobiliśmy analizę i jest na to zapotrzebowanie - wyjaśniała burmistrz.Rada sołecka Kuropatnika z sołtysem. Od lewej: Henryk Kliś, Jarosław Humelt, Renata Garczarek (przewodnicząca rady sołeckiej), Marek Cuker, Marek Ciurys  i Adam Daniluk (sołtys)
Z sali padło też kilka innych pytań. Dotyczyły one m. in. zimowego utrzymania dróg i przystanku autobusowego przy skrzyżowaniu ul. Strzelińskiej ze Spacerową. Okazało się, że musiał zostać zlikwidowany, gdyż nie spełniał odpowiednich norm.
Cały artykuł dostępny jest tutaj

Dodaj komentarz