Ocena użytkowników: 3 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Zaledwie kilkanaście kilometrów od Strzelina leży miasteczko, które nie ucierpiało w latach II wojny światowej. Zachowane zabytki świadczą o jego bogatej historii. Warto więc wybrać się na bezpłatną wycieczkę z przewodnikiem.
Zanim wyruszymy na zasłużony urlop lub wakacyjną wyprawę po słońce, warto poświęcić kilka godzin, żeby lepiej poznać najbliższą okolicę. Gdzie się wybrać? Decyzję można podjąć samodzielnie posiłkując się na przykład mapą lub skorzystać z podpowiedzi znajomych. Można również skorzystać z oferty przygotowanej przez profesjonalistów i zwiedzać z przewodnikiem. Ziębickie Centrum Informacji Turystycznej i Kulturalnej przygotowało dla zainteresowanych cztery piesze miejskie trasy tematyczne. Jedna z nich prowadzi szlakiem ziębickich zabytków, druga wiedzie przez park miejski i dzielnicę willową. Pierwsi turyści mieli już okazję przejść obie. Na najbliższą sobotę, 11 czerwca br., organizatorzy zapraszają na wyprawę „śladami dziedzictwa żydowskiego”. Wycieczka rusza o godz. 10.30 spod ziębickiego ratusza a później prowadzi przez kirkut, czyli cmentarz żydowski i do synagogi. Synagoga od lat nie pełni żadnej funkcji religijnej. Zachowała się jednak jako budowla. Innym przystankiem będzie budynek dawnej szkoły żydowskiej, która działała w Ziębicach po II wojnie światowej.
Natomiast na sobotę 21 lipca br. zaplanowano wycieczkę „szlakiem ziębickich świątyń”. W przedwojennych Ziębicach było ich pięć i należały do wyznawców różnych religii. Wszystkie zachowały się, choć nie wszystkie pełną dziś funkcje liturgiczne. Pozostały dwa kościoły katolickie, z których fara jest dziś Bazyliką Mniejszą pw. Św. Jerzego i Sanktuarium Męki Pańskiej. Przechowywane są tam relikwie św. Jana Pawła II, św. Faustyny, św. Brata Alberta i bł. Anieli Salawy. Najstarsza część świątyni pochodzi z XIII w., a kamienna dzwonnica jest jeszcze starsza. Zachowane freski świadczą o świetności kościoła i są unikatem na skalę światową, np. fresk z Maryją i koziorożcem. Drugi z kościołów, o którym mowa jest w bulli Papieża Inocentego V z 1276 r., był kościołem Krzyżowców z Gwiazdą. Więcej o historii wszystkich ziębickich świątyń będzie można usłyszeć w trakcie wycieczki. A po wycieczce można zostać w Ziębicach na rodzinny obiad w jednej z kilku restauracji.

Komentarze   

Permalink5 -2 Bolesław
RE: Letni spacer po Ziębicach
Cytuję spajker:
Cytuję Bolesław:
Cytuję spajker:
przy każdej okazji piszę że dolny śląsk ze swoimi miasteczkami i przyrodą jest ciekawszy ładniejszy i tańszy od jakichś tam tunezji. w strzelinie też da się coś zorganizować, szlak śladami czeskich knedlików czyli degustacja knedlików w knajpie w gęsińcu albo w gościęcicach, degustacja czeskiego browaru w knajpie w gęsińcu. ci ludzie od promocji miasta powinni dać te służbowe rowery straży miejskiej turystom i objeżdżać jako przewodnik miasto i okolice opowiadać coś o tym co zwiedzają i dlaczego. można też skrzyknąć ludzi z rowerami własnymi i objechać z przewodnikiem ciekawe miejsca w strzelinie i w okolicy.

Niczego chyba tak nie cierpię u ludzi jak hipokryzji. Zapomniałeś Spajker jak przed laty chwaliłeś się, że Twój pracodawca (Z-d Energetyczny) wysyła pracowników na wakacje za granicę za pół darmo??? Niektórzy to jeździli 2 rady w roku! Chwaliłeś się, bo ty też tak zwiedzałeś sobie świat, gdzie w tamtych latach niewielu było na takie luksusy stać. A teraz przekonujesz o wyższości wypoczynku na Dolnym Śląsku od tego w Tunezji. Nie przeczę: Dolny Śląsk jest piękny i nigdy bym go nie zamienił na jakikolwiek "ciepły kraj". Ale najpierw "wywczasowałeś" się w tych ciepłych krajach, a teraz będziesz ludzi "uświadamiał". Pamiętaj - w internecie też nie jesteś anonimowy...

zdecydowanie mnie z kimś pomyliłeś, nie pracuję w energetyce, nikt mi żadnego wyjazdu nie sponsorował ani dawniej ani obecnie. sponsoring wyjazdowy to mają panie na koszt swoich mężczyzn. dawniej i dzisiaj. to damski a nie mój rozum dostaje orgazmu na widok pustyni upalnego słońca ciemnych okularów i olejku do opalania.

Oj! Czy aby na pewno? Nie napisałem że teraz pracujesz w energetyce.
2018-07-24 07:44 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink4 -1 spajker
RE: Letni spacer po Ziębicach
Cytuję Bolesław:
Cytuję spajker:
przy każdej okazji piszę że dolny śląsk ze swoimi miasteczkami i przyrodą jest ciekawszy ładniejszy i tańszy od jakichś tam tunezji. w strzelinie też da się coś zorganizować, szlak śladami czeskich knedlików czyli degustacja knedlików w knajpie w gęsińcu albo w gościęcicach, degustacja czeskiego browaru w knajpie w gęsińcu. ci ludzie od promocji miasta powinni dać te służbowe rowery straży miejskiej turystom i objeżdżać jako przewodnik miasto i okolice opowiadać coś o tym co zwiedzają i dlaczego. można też skrzyknąć ludzi z rowerami własnymi i objechać z przewodnikiem ciekawe miejsca w strzelinie i w okolicy.

Niczego chyba tak nie cierpię u ludzi jak hipokryzji. Zapomniałeś Spajker jak przed laty chwaliłeś się, że Twój pracodawca (Z-d Energetyczny) wysyła pracowników na wakacje za granicę za pół darmo??? Niektórzy to jeździli 2 rady w roku! Chwaliłeś się, bo ty też tak zwiedzałeś sobie świat, gdzie w tamtych latach niewielu było na takie luksusy stać. A teraz przekonujesz o wyższości wypoczynku na Dolnym Śląsku od tego w Tunezji. Nie przeczę: Dolny Śląsk jest piękny i nigdy bym go nie zamienił na jakikolwiek "ciepły kraj". Ale najpierw "wywczasowałeś" się w tych ciepłych krajach, a teraz będziesz ludzi "uświadamiał". Pamiętaj - w internecie też nie jesteś anonimowy...

zdecydowanie mnie z kimś pomyliłeś, nie pracuję w energetyce, nikt mi żadnego wyjazdu nie sponsorował ani dawniej ani obecnie. sponsoring wyjazdowy to mają panie na koszt swoich mężczyzn. dawniej i dzisiaj. to damski a nie mój rozum dostaje orgazmu na widok pustyni upalnego słońca ciemnych okularów i olejku do opalania.
2018-07-23 09:45 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink3 -2 Bolesław
RE: Letni spacer po Ziębicach
Cytuję spajker:
przy każdej okazji piszę że dolny śląsk ze swoimi miasteczkami i przyrodą jest ciekawszy ładniejszy i tańszy od jakichś tam tunezji. w strzelinie też da się coś zorganizować, szlak śladami czeskich knedlików czyli degustacja knedlików w knajpie w gęsińcu albo w gościęcicach, degustacja czeskiego browaru w knajpie w gęsińcu. ci ludzie od promocji miasta powinni dać te służbowe rowery straży miejskiej turystom i objeżdżać jako przewodnik miasto i okolice opowiadać coś o tym co zwiedzają i dlaczego. można też skrzyknąć ludzi z rowerami własnymi i objechać z przewodnikiem ciekawe miejsca w strzelinie i w okolicy.

Niczego chyba tak nie cierpię u ludzi jak hipokryzji. Zapomniałeś Spajker jak przed laty chwaliłeś się, że Twój pracodawca (Z-d Energetyczny) wysyła pracowników na wakacje za granicę za pół darmo??? Niektórzy to jeździli 2 rady w roku! Chwaliłeś się, bo ty też tak zwiedzałeś sobie świat, gdzie w tamtych latach niewielu było na takie luksusy stać. A teraz przekonujesz o wyższości wypoczynku na Dolnym Śląsku od tego w Tunezji. Nie przeczę: Dolny Śląsk jest piękny i nigdy bym go nie zamienił na jakikolwiek "ciepły kraj". Ale najpierw "wywczasowałeś" się w tych ciepłych krajach, a teraz będziesz ludzi "uświadamiał". Pamiętaj - w internecie też nie jesteś anonimowy...
2018-07-23 09:19 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink2 +2 spajker
RE: Letni spacer po Ziębicach
przy każdej okazji piszę że dolny śląsk ze swoimi miasteczkami i przyrodą jest ciekawszy ładniejszy i tańszy od jakichś tam tunezji. w strzelinie też da się coś zorganizować, szlak śladami czeskich knedlików czyli degustacja knedlików w knajpie w gęsińcu albo w gościęcicach, degustacja czeskiego browaru w knajpie w gęsińcu. ci ludzie od promocji miasta powinni dać te służbowe rowery straży miejskiej turystom i objeżdżać jako przewodnik miasto i okolice opowiadać coś o tym co zwiedzają i dlaczego. można też skrzyknąć ludzi z rowerami własnymi i objechać z przewodnikiem ciekawe miejsca w strzelinie i w okolicy.
2018-07-20 16:46 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink1 +2 Lista zmian
Zbieram podpisy i pomysły
W Ziębicach się da, bo to tylko miasteczko. W Strzelinie się nie da, bo to megalopolis. Tu jest przemysł, kopalnie surowców i okno na świat dla całej Polski, jak kiedyś Gdynia była. U nas nie ma kłopotów małomiasteczkowyc. U nas prosta sprawa urasta do przysłowiowego "być albo, nie być" Szekspira. To jest wygodne wytłumaczenie niezaradności strzelińskij władzy. Zarówno miejskiej, gminnej i powiatowej. Przyłączenie się do Oławy przyniesie same korzyści i pozwoli zlikwidować braki na rynku pracowników. Zza biurek na kasy i do obsługi klienta. Zaczynam zbierać podpisy za przyłączeniem się strzelińskiego folwarku do Oławy. Tam przynajmniej autobusy kursują.
2018-07-20 14:52 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodaj komentarz