Urzędnicy mają już dosyć politycznej walki
Próżno szukać kompromisu na linii radni klubu „Nasza Gmina, Nasz Dom” i wójt. Ostatnia sesja była dobrym tego przykładem. Chociaż udało się w końcu przyjąć budżet, to nie we wszystkich aspektach mieliśmy pełną zgodę.

W środę, 17 lutego, odbyła się XXXIII sesja Rady Gminy Kondratowice. Zwołano ją w celu uchwalenia budżetu gminy na rok 2021. Pozostałe samorządy powiatu strzelińskiego jakiś czas temu podjęły swoje uchwały budżetowe. Nie wiadomo skąd wynikała taka opieszałość radnych z Kondratowic.
Na początku skarbnik gminy Agnieszka Majewska odczytała projekt uchwały budżetowej. Chwilę później przewodniczący rady Henryk Muszyński odczytał opinię składu orzekającego Regionalnej Izby Obrachunkowej odnośnie przedłożonego budżetu. Była pozytywna. Komisja rewizyjna także pozytywnie zaopiniowała budżet, choć z poprawkami. Także i komisja budżetu wydała pozytywną opinię odnośnie uchwały. Podobnego zdania była komisja do spraw społecznych. Potem wójt Tomasz Gracz miał się ustosunkować do wniosków przedstawionych przez komisję budżetu.
- Ciężko mi się do nich odnieść, ponieważ otrzymałem je przed chwilą (komisja obradowała w przerwie sesji - red.). Komisja, która miała wydać ostateczną opinię do 10 grudnia (2020 roku - red.), wydało ją przed chwilą, czyli 17 lutego w trakcie sesji - wyjaśniał Gracz.
Powiat nie,
gmina tak

W dalszej części zwrócił uwagę, że radni zaproponowali dofinansowanie na drogę powiatową Kondratowice-Białobrzezie, w wysokości 150 tys. zł. - Pozwoliłem sobie zadzwonić do skarbnik powiatu...
Radni Czesław Krawczyszyn (z lewej) i Wiesław Skorupski zadali wójtowi kilka pytań
Tekst ukazał się w nr 7 (1046) wydaniu "Słowa Regionu". Cały artykuł przeczytasz na portalu egazety.pl, eprasa.pl, a także nexto.pl i e-kiosk.pl