Wygrali w sądzie ponad 2 mln 300 tys. złotych
Walczyli o swoje i… wygrali. Na konto gminy Kondratowice wpłynęły pokaźne pieniądze za dwie wygrane sprawy sądowe. Czego dotyczyły postępowania i na co zostanie wydane ponad 2 mln 300 tys. złotych?

Gmina Kondratowice w ostatnim czasie wygrała dwie sprawy sądowe. Czego dotyczyły te postępowania, kiedy sprawy zostały założone i jakie pieniądze z wygranych procesów wpłyną na konto gminy?
– Zanim odpowiem na pytanie, podzielę się z czytelnikami pewną refleksją. Życie sprawia, że na drodze napotykamy różne sytuacje. Czasami bywa tak, że o to, co nam się słusznie należy, musimy walczyć i to przed sądem. Jest to normalne i zrozumiałe. Niezrozumiałe natomiast dla mnie jest to, że większość w naszej radzie przed referendum głosowała przeciwko uchwale, dotyczącej przeznaczenia 25 tys. zł na wpis sądowy, który konieczny był do założenia sprawy o uzyskanie kwoty 493 tys. zł. W zwykłym trybie rada nie wyraziła zgody. Trzeba było zwoływać nadzwyczajną sesję, aby rada w końcu zabezpieczyła środki na wpis sądowy. Nie wszyscy radni poparli jednak projekt tej uchwały. Mimo przekonywujących argumentów, był taki radny, który dwukrotnie głosował przeciw tej uchwale. Dzisiaj zamiast cieszyć się z faktu wygrania procesu, to w ramach zapytania o dostępie do informacji publicznej wnosi o informacje na temat wydatków związanych z obsługą prawną tego procesu, w uzasadnieniu pisze: „Uzyskanie takich informacji jest istotne dla interesu publicznego, ponieważ jest to bardzo kosztowna sprawa o bardzo dużym saldzie i dlatego radni i mieszkańcy gminy mają prawo wiedzieć, jakie środki zostały przeznaczone na tą sprawę, tym bardziej iż dotychczas w tych sprawach nasza gmina niczego nie wygrała i żadnych środków nie udało się uzyskać”. Czy zdaniem radnego działanie, polegające na uzyskaniu kwoty 493 tys. zł, nie było „szczególnie istotne dla interesu publicznego”? Radny nie był szczególnie zaangażowany w uzyskanie tej kwoty. Dla radnego „szczególnie istotne dla interesu publicznego” było uzyskanie informacji o kosztach procesu. Nie potrafię zrozumieć logiki takiego myślenia. Powracając do uzasadnienia pana radnego, to informuję, że od momentu objęcia funkcji wójta, tj. od listopada 2018 r., gmina nie przegrała żadnego procesu sądowego. Wygrała natomiast dwa procesy, w wyniku których uzyskała łącznie środki w wysokości ponad 2 mln 300 tys. zł.

Na ten temat pisaliśmy w 21 (1109) wydaniu papierowym Słowa Regionu. Cały wywiad przeczytasz również na portalu egazety.pl, eprasa.pl, a także e-kiosk.pl