Mocne słowa Ujazdowskiego

Spotkanie rozpoczęła Katarzyna Olędzka witając gościa oraz przybyłych mieszkańcówWybory prezydenckie za pasem. Kandydaci i ich partyjni współpracownicy podróżują z kampanią po całej Polsce. Do Prus zawitał europoseł Kazimierz Michał Ujazdowski z PiS, który opowiedział przybyłym o swojej pracy w europarlamencie i zarekomendował Andrzeja Dudę na przyszłego prezydenta.

Spotkanie odbyło się w świetlicy w Prusach. Rozpoczęła je Katarzyna Olędzka, witając gościa i mieszkańców. Następnie głos zabrał Kazimierz Ujazdowski.
- Jestem w Prusach czwarty raz i zawsze duże wrażenie wywiera na mnie tutejszy krajobraz. Żyjecie Państwo w bardzo pięknym miejscu – z
Kazimierz Michał Ujazdowskiaczął.
W kolejnych zdaniach przedstawiciel PiS opowiedział, na czym, jego zdaniem, powinna polegać polityka polska w Europie oraz jak wygląda jego praca w Parlamencie Europejskim. - Praca w Parlamencie Europejskim nie jest sprawą prywatną – zaznaczył. - Unia Europejska nie jest ani aniołem, ani diabłem. Jest terenem współpracy i rywalizacji, terenem rozwiązywania spraw trudnych – mówił. Kazimierz Ujazdowski uważa, że Polska nie może być bierna w Europie. Powinna bronić gospodarki opartej na węglu. - To w naszych rękach jest to, czy będziemy w Europie podmiotem, siłą sprawczą czy pionkiem.
Europoseł podkreślił, że skuteczność jego działań wiąże się z utożsamianiem z prowadzoną przez polski rząd polityką. Współpraca jest wręcz konieczna, niezbędna, aby uzyskać określone cele. - Czekam na lepszy rząd w Polsce – dod
Wśród osób, które wzięły udział w spotkaniu, byli także goście z sąsiednich gminał.
Kazimierz Ujazdowski opowiedział o autorskim projekcie dotyczącym zmiany regulaminu Parlamentu Europejskiego w sprawie zwiększenia jego jawności działań i pracy. Według niego, jawność jest warunkiem odpowiedzialności polityków i kontroli opinii publicznej.
Przedstawiciel PiS poruszył też kwestię zagrożenia ze strony Rosji. - Polska nie jest zagrożona fizycznie ze strony Rosji. Wojska rosyjskie nie wkroczą do Polski. Nie dlatego, że Putin jest człowiekiem racjonalnym, ale dlatego, że jest to za duży koszt. Nie możemy być jednak bierni. Musi
Mieszkańcy dyskutowali z europosłemmy wzmocnić kraj ekonomicznie i militarnie. Potrzebujemy armii z prawdziwego zdarzenia. Z państwami silnymi wszyscy się liczą – przekonywał.
Kazimierz Ujazdowski powołał do życia Dolnośląską Radę Europejską – instytucję działającą ponad podziałami politycznymi, w której przedst
awiciele samorządów, parlamentu, uczelni będą wymieniać się informacjami i koordynować działania. - Bo w Europie idą do góry i do przodu ci, którzy potrafią grać na wielu fortepianach – mówił metaforycznie.
Na koniec europoseł odniósł się do zbliżających się wyborów prezydenckich. Wytknął prezydentowi Komorowskiemu jego bierność, po
czucie wyższości oraz politykę unikania decyzji. - Jestem głęboko przekonany, że z upływem czasu różnica między kandydaturą Andrzeja Dudy, który ma program, pasję i wolę działania, a nieruchawością i biernością Bronisława Komorowskiego będzie bardzo silne dostrzegana przez społeczeństwo. Mam nadzieję, że większość Polaków postawi na zmianę, a nie na marazm - podsumował Ujazdowski.