To jest nieprawda!
Radny Wiesław Kasprzyszak (z lewej) i rodny Tadeusz Woszczak (z prawej) w czasie dyskusji na sesji Radny Gminy Kondratowice- 15 tys. zł na potrzebną szkole w Prusach kosiarkę? Radny Czesław Krawczyszyn dokonuje nadużyć finansowych? Nieprawda! - ostro protestuje radny gminy Kondratowice Wiesław Kasprzyszak.
Ostatnie tygodnie 2015 roku okazały się znamienne dla Rady Gminy Kondratowice. 15 grudnia radni odwołali przewodniczącego Tadeusza Woszczaka i wybrali nową przewodniczącą Marię Karakow. Za odwołaniem przewodniczącego głosowało 8 radnych, 6 było przeciw, a jedna osoba oddała głos nieważny. Informowaliśmy także o sporach i kłótniach, które miały miejsce podczas minionych dwóch sesji Rady Gminy Kondratowice. Radny Wiesław Kasprzyszak zgłosił się do nas z prośbą o publikację niezbędnych, jego zdaniem, wyjaśnień.
Pierwszą istotną sprawą, do której odniósł się radny, była treść autopoprawki, którą podczas sesji budżetowej (22.12.2015) wniósł radny Tadeusz Woszczak. Radny zaproponował przeniesienie 15 tys. zł z kwoty przeznaczonej na diety radnych na zakup samobieżnej spalinowej kosiarki dla szkoły w Prusach. Rada tę autopoprawkę w głosowaniu przyjęła. Według radnego Kasprzyszaka radny Woszczak wykorzystał niedoświadczenie „świeżej krwi” w samorządzie, gdyż rada nie powinna tej autopoprawki rozważać. Nie był to wniosek żadnej z komisji stałych, ponadto radny Woszczak nie przedstawił jej uzasadnienia.
- Radny Woszczak będzie teraz robił wszystko na przekór nowo uformowanej większości w radzie – zauważył radny Kasprzyszak. - Kreuje się na bożyszcze a to jest doświadczony lis, który od ponad 20 lat sprawuje samorządowe funkcje. Już wcześniej, podczas posiedzeń komisji, gdy nie zgadzaliśmy się z jego zdaniem, mówił „znajdźcie 8 głosów i przegłosujecie, co chcecie”. Te 15 tys. zł przeznaczone jest na coś, co w ogóle nie jest potrzebne. Pofatygowałem się do dyrektora szkoły w Prusach, który potwierdził moje przypuszczenia. On nie wnioskował o tę kosiarkę. Przyznaję, te 15 tys. zł mogliśmy poświęcić na zakup istotnego sprzętu przynoszącego jakieś wymierne korzyści, ale ten zaproponowany przez radnego Woszczaka taki nie jest. Sprzęt nie będzie funkcjonował, bo szkoła nie ma nawet metra trawy. Co ta kosiarka miałaby więc kosić?
Radny Kasprzyszak poinformował, że szkoła w Prusach nie ma nawet pomieszczenia, w którym ta kosiarka mogłaby być przechowywana.
- Nasz spór z panem Woszczakiem zaogniły dyskusje na temat diet radnych – nawiązał do samego odwołania przewodniczącego radny Kasprzyszak. - Pan Woszczak nie mógł sobie z nimi poradzić, a ja byłem zwolennikiem ryczałtu. Przewodniczący bał się, że przekroczymy limit, ale nie zgadzał się z moją propozycją. Twierdził, że ludzie dowiedzą się, ile zarabiamy.
Radny Kasprzyszak odniósł się również do, jego zdaniem, niesprawiedliwego traktowania radnego Czesława Krawczyszyna.
- Radny Woszczak czepia się Olimpii Podgaj. Przecież kary dostały wszystkie 3 kluby. O co więc chodzi? Czy ktoś chce pogrążyć radnego Krawczyszyna? On już dom by sobie wybudował za pieniądze, które włożył do Olimpii, nie wspominając o ilości serca poświęconej temu klubowi. A teraz się radnego Krawczyszyna obraża i próbuje oczernić.
Radny Kasprzyszak podsumował, że chciałby się porozumieć z radnym Woszczakiem, ale obawia się, że do wyjaśnień nie dojdzie.