Miał w domu dużo amfetaminy, trafił do policyjnej celi

Kierował samochodem osobowym pod wpływem amfetaminy. Wpadł podczas kontroli drogowej. W toku czynności niejasne tłumaczenie kierującego, dały podstawę do dalszych czynności w miejscu jego zamieszania. Tam policjanci znaleźli znaczną ilość narkotyków. Na podstawie obszernego materiału dowodowego sąd przychylił się do wniosku prokuratora i mężczyzna trafił do tymczasowego aresztu.
We wtorek, 21 grudnia, policjanci strzelińskiej drogówki prowadzili wzmożone kontrole drogowe w Strzelinie. W trakcie przed godz. 15.00 mundurowi postanowili zatrzymać do kontroli drogowej kierującego samochodem marki Volkswagen. Podczas rozmowy z 29-letnim kierującym (mieszkaniec powiatu strzelińskiego) spostrzegli się, że może być pod wpływem narkotyków. W toku czynności ich przypuszczenia się potwierdziły. Wstępne badanie analizatorem potwierdziło obecność w organizmie amfetaminy. - Niejasne tłumaczenia kierującego, dały podstawę do wykonania dalszych czynności w jego miejscu zamieszania – mówi mł. asp. Łukasz Porębski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelinie. - Podczas przeszukania w specjalnie przygotowanej skrytce kryminalni ujawnili znaczną ilość narkotyków - amfetaminy. W związku z tym mężczyzna trafił co policyjnej celi.
23 grudnia 29-letni mężczyzna został doprowadzeni do budynku sądu, gdzie usłyszeli zarzuty. Na podstawie obszernego materiału dowodowego sąd przychylił się do wniosku prokuratora i wobec mężczyzny zastosował areszt tymczasowy.