Wjechał samochodem w przystanek autobusowy
Dziś w nocy (19 kwietnia) kierujący osobówką rozbił jedną ze ścian przystanku autobusowego, uszkadzając prawą stronę pojazdu. Sprawca został już ustalony przez policję. W Wielkim Tygodniu samochód wjechał w nowo postawione ogrodzenie.
Do dwóch wspomnianych kolizji drogowych doszło w ciągu niespełna jednego tygodnia, na krętej drodze w Krzywinie. Obowiązuje tu ograniczenie prędkości do 40 km/h. Niestety, zdaniem sołtysa wsi, auta w tym miejscu jeżdżą często z dużo większą prędkością. - Zwłaszcza pojazdy ciężarowe i ciągniki – mówi sołtys Kazimierz Sęga. - Poruszanie się chodnikiem w tym miejscu jest niekiedy wyjątkowo niebezpieczne. Raz, gdybym nie odskoczył, najechałby na mnie samochód ciężarowy. Przydałyby się tutaj częstsze policyjne kontrole prędkości.
Więcej na ten temat w najbliższym wydaniu Słowa.