Teraz oszukują bezrobotnych!

Już kilku mieszkańców Strzelina padło ofiarą grupy, która oszukuje bezrobotnych - informuje st. asp. Ireneusz SzałajkoPodjeżdżają samochodem. Zaczepiają osoby sprawiające wrażenie bezrobotnych. Oferują legalną pracę na umowę. Podekscytowani, ale nieświadomi zagrożenia zgadzają się, jednak zamiast zatrudnienia wpadają w poważne kłopoty.

Już kilku mieszkańców Strzelina padło ofiarą wspomnianych oszustów. W tej chwili policja prowadzi jedno takie postępowanie. Wiadomo jednak, że co najmniej dwie osoby znalazły się w takiej sytuacji. Nie wykluczone, że w naszym powiecie jest więcej ludzi, którzy nieświadomi zagrożenia przystali na warunki oszustów. - W podobnej sprawie dochodzenie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Dzierżoniowie – mówi st. asp. Ireneusz Szałajko, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelinie.

Jak oni to robią?
Dziś policja nie jest w stanie określić sprawców. Nie wiadomo również ilu ich jest. - Pojawiają się w różnych konfiguracjach, raz są to dwie kobiety, innym razem dwóch mężczyzn itd. - wyjaśnia st. asp. Ireneusz Szałajko. - Także zmieniają się samochody, którymi się poruszają. Dlatego nie możemy się ukierunkować na konkretny pojazd, ponieważ mogą przyjechać innym. Także o tablicach rejestracyjnych aut nie mamy pewnych danych. Wiadomo jednak, że są to młodzi ludzie, którzy się zmieniają. Nie mamy jednak ich rysopisów.
Oszuści podjeżdżają samochodem do ludzi, sprawiających wrażenie bezrobotnych. Podchodzą i w rozmowie proponują pracę. Zanim ma jednak dojść do jej podpisania, pytają czy osoba ma założone konto bankowe. Jeżeli nie, to podwożą pod bank. Tam na swój dowód osobisty „ofiara” zakłada rachunek bankowy, na który otrzymuje kartę bankomatową. Dane tych osób (piny, hasła dostępowe, nr dokumentu) zabierają oszuści. Okazuje się, że poszkodowani te poufne dane wręczają im bez żadnych oporów. - Sprawcy po prostu powiedzieli, żeby im dali, a ci wręczyli im i nie pytali się w jakim celu - wyjaśnia st. ast. Ireneusz Szałajko.
Oszuści obiecują za kilka dni kontakt, aby podpisać umowę o pracę. W tym czasie zaciągają na konto „ofiary” kredyty w różnych miejscach, nawet na kilka tysięcy złotych. Później wybierają te pieniądze z konta kartą bankomatową ofiary.
- Sprawcy składali wnioski internetowo w firmach udzielających tzw. chwilówek, które wpływały na wskazany rachunek bankowy - precyzuje informację Ireneusz Szałajko. - Po upływie jakiegoś czasu, kiedy pożyczki nie były spłacane, na adres zamieszkania oszukanego wpływały wezwania do zapłaty.
W przypadku spotkania się z takim zdarzeniem lub posiadaniem jakichkolwiek danych o oszustach (kolor samochodu, nr tablic rejestracyjnych, rysopisy) proszę o kontakt ze strzelińska policją na nr 997, 717834222, 717834200 – apeluje st. asp. Ireneusz Szałajko, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelinie.
Za opisany czyn grozi sprawcom, zgodnie z art. 286 par. 1 kodeksu karnego, do 8 lat pozbawienia wolności.