Dziury połatane, ale czy będzie remont?
Pod koniec września do naszej redakcji zatelefonował mieszkaniec Janowa w gminie Wiązów, który podzielił się swoimi uwagami odnośnie sposobu wypełniania ubytków na drodze powiatowej, prowadzącej do tej miejscowości. Zdaniem mężczyzny, który chciał pozostać anonimowy, dziury łatane były – kolokwialnie mówiąc – byle jak.
– W ostatnim czasie przeprowadziliśmy na tej drodze remonty cząstkowe masą asfaltową na zimno – informuje Waldemar Łysiak, p.o. dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg. – Prace wykonywane były zgodnie ze sztuką. Ubytek był najpierw czyszczony, później skropiony emulsją. Następnie ułożono masę asfaltową na zimno, ponownie skropiono emulsją i posypano mączką. Byłem, widziałem i wiem, że zostało to zrobione tak, jak powinno – dodaje.
Tekst ukazał się w nr 39 (1078) wydaniu "Słowa Regionu". Cały artykuł przeczytasz na portalu egazety.pl, eprasa.pl, a także e-kiosk.pl