Jest to niebezpieczne...

Sołtys Ewelina Mihułka zamierza złożyć wniosek do Powiatowego Zarządu Dróg w sprawie oczyszczenia poboczyMieszkańcy Księżyc wnioskują o wykoszenie poboczy przy drodze do ich wsi. Dodatkowym problemem jest zaśmiecony rów. Znajduje się w nim pełno kamieni. W ubiegłym tygodniu do naszej redakcji zadzwonił jeden z mieszkańców Księżyc (gmina Wiązów). Czytelnik zwrócił uwagę na problem niewykoszonych poboczy przy drodze do wioski.

Chodzi o odcinek między Starym Wiązowem a Księżycami. Nasz dziennikarz udał się na miejsce. Faktycznie pobocze jest bardzo zarośnięte. Dodatkowo poważnym problemem jest zaśmiecony rów. Znajduje się tam pełno kamieni. Miejscami jest ich tak dużo, że mogą uniemożliwić wykoszenie trawy.
Na ten temat rozmawialiśmy z sołtysem Eweliną Mihułką, która przyznaje, że jest to spory problem. Sołtys zamierza złożyć wniosek do Powiatowego Zarządu Dróg o wykoszenie poboczy. – Chcemy, żeby został też udrożniony fragment rowu, ponieważ w jednym miejscu cały czas tworzy się zastoina wody. Jest to niebezpieczne, gdyż woda wylewa się również na jezdnię – twierdzi Mihułka. W rowie przy drodze między Starym Wiązowem, a Księżycami znajduje się bardzo dużo kamieni, które utrudniają koszenie
W tej sprawie udaliśmy się także do Powiatowego Zarządu Dróg. Dyrektor Leszek Jędrzejczuk poinformował, że na tym odcinku niedawno usuwane były zakrzaczenia. Zapewnił również, że pracownicy niebawem ponownie się tam pojawią. Mają również przyjrzeć się problemowi stojącej wody. Dyrektor PZD apeluje jednocześnie, by rolnicy nie wyrzucali do rowów kamieni. – Zdarza się, że kosiarka ulega awarii. Ponosimy wtedy dodatkowe koszty naprawy – zaznacza.