Nauczyciele z tego powodu nie ucierpią
- W gimnazjum uczniowie muszą się uczyć dwóch języków, a w szkole podstawowej tylko jednego - mówił Zbigniew Michułka, dyrektor GZOZmiany stawek nauczycielskich dodatków mieszkaniowych przedstawił Zbigniew Michułka, dyrektor GZO. Ich obniżka wynika m.in. z propozycji zwiększenia oferty edukacyjnej w podstawówkach.
Podwyższone zostanie wynagrodzenie pracowników administracji i obsługi. Podczas ostatniej sesji Rady Miasta i Gminy Wiązów radni zajęli się wprowadzeniem zmian do uchwały w sprawie zasad udzielania i wielkości obniżek tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć dyrektorom i wicedyrektorom szkół oraz nauczycielom pełniących obowiązki w zastępstwie.
Projekt uchwały przedstawił Zbigniew Michułka, dyrektor Gminnego Zespołu Oświaty. Zmiana dotyczy szkół, w których jest więcej niż dziewięć oddziałów, a więc Zespołu Szkół Publicznych w Wiązowie, gdzie dyrektorem jest Elżbieta Żuławińska. Jak poinformował UMiG, zniżka dla dyrektora miałaby wynosić 13 godzin. Jeżeli pensum (określona liczba zajęć dydaktycznych – przyp. red.) nauczyciela wynosi 18 godzin, odejmowane jest 13 godzin, a wobec tego zostaje 5 godzin, które dyrektor musi przepracować dydaktycznie z uczniami. Pozostały czas poświęca na zarządzanie szkołą.
– W tej chwili dzieci mamy coraz mniej, zadań mamy coraz więcej, jeśli chodzi o sprawy dydaktyczne. Po konsultacjach z innymi dyrektorami zwiększamy pensum do trzynastu godzin dla dyrektora z tego względu, że dyrektor jest nauczycielem języka obcego – powiedział Michułka. Ponadto Żuławińska sama zasugerowała, ze chciałaby w ten sposób pracować więcej godzin z uczniami.

Niższe stawki
Kolejna z uchwał dotyczyła zmiany do uchwały w sprawie uchwalenia regulaminu określającego wysokość stawek i szczegółowe warunki przyznawania nauczycielom dodatków. Mowa m.in. o sposobie obliczania wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw oraz dodatkach za wysługę lat, motywacyjnych czy funkcyjnych.
Michułka przypomniał, że nauczycielskie dodatki mieszkaniowe uzależnione są od stanu rodzinnego i wypłacane są co miesiąc. – Do tej pory stawki były większe, dla jednej osoby było to 30 zł, my proponujemy 10 zł, dla dwóch osób było to 45 zł, my proponujemy 12 zł, dla trzech osób było to 60 zł, my proponujemy 14 zł – poinformował dyrektor. Wyjaśnił z czego wynika taka obniżka i na co pieniądze miałyby zostać przeznaczone.

Wprowadzą drugi język
Po pierwsze, zwiększenie oferty edukacyjnej. W klasach IV-VI szkół podstawowych wprowadzany jest dodatkowo drugi język, który nie jest językiem obligatoryjnym. – W gimnazjum uczniowie muszą się uczyć dwóch języków, a w szkole podstawowej tylko jednego. Po co wprowadzamy ten drugi język? Właśnie po to, że skoro mamy w gimnazjum klasy dwujęzyczne, to żeby dzieci były już bardziej przygotowane do nauki tego języka – mówił Michułka. Podkreślił, że na prośbę rodziców w szkołach podstawowych likwiduje się język niemiecki, a wprowadza głównie język angielski, natomiast w gimnazjum język niemiecki jest językiem obligatoryjnym.
Drugi czynnik związany jest z tym, że wszyscy nauczyciele co jakiś czas otrzymują podwyżki wynikające z ustaleń państwowych. Według dyrektora GZO, pracownicy administracji i obsługi takich podwyżek od dawna nie dostali. Część pieniędzy miałaby zostać przekazana na podwyższenie ich wynagrodzenia. – Nauczyciele z tego powodu nie ucierpią, ponieważ pieniądze, których pewna pula zostanie, będą przeznaczone na zwiększenie dodatku motywacyjnego, a więc dla nauczycieli, którzy wykazują się w swojej pracy większym zaangażowaniem – zaznaczył Michułka.
Radni nie mieli żadnych pytań w związku z proponowanymi zmianami. Wobec tego obie uchwały zostały podjęte jednogłośnie.