Czy polski rząd powinien wykonać wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE?
„Pierwsza Rzeczpospolita upadła, bo elity, które wytworzyła, były wynarodowione i zdradzieckie. Zaszczytem było być opłacamym przez władców zewnętrznych. Dziś jeden z czołowych polityków otrzymuje order Niemieckiej Republiki Federalnej, a jeszcze inny od Francji (...).”
„Nie można spodziewać się po politykach z partii, które zasiadają w Sejmie z namaszczenia gen. Kiszczaka (PiS, PO, SLD i PSL) i ich organach medialnych, że będą uczciwie informować Polaków o sytuacji w państwie - w końcu to oni wspólnie przegłosowali Anschluss do UE i ratyfikację Traktatu Lizbońskiego. Liczę na to, że szansę na uczciwą debatę i rzetelność wykorzystają media obecnie niszowe i regionalne, czyli te, w których Orlen nigdy nie zareklamuje swoich hot dogów (...).”
„Wyrok TSUE jest efektem zaniedbań i bierności rządu PiS, który przez długi okres lekceważył i nie rozmawiał z Czechami. Wyrok jest dla nas, jako obywateli, trudny do zaakceptowania, bo to my ostatecznie zapłacimy te kary, gdyż, przypominam, rządzący dysponują naszymi pieniędzmi, a nie swoimi (...).”
„Znając klasę polskich polityków, zachodzi poważne niebezpieczeństwo, że nie zawsze zdawali sobie sprawę z tego, co podpisują. Obecną ekipę obciąża też to, że widząc, co się święci, nie przygotowali w porę odpowiednio mocnych argumentów, uprawiali za to nieustannie propagandę sukcesu (...).

To jedynie fragmenty opinii samorządowców i lokalnych przedstawicieli poszczególnych partii politycznych z naszego powiatu na temat wyroku TSUE, który nakazał natychmiastowe wstrzymanie prac wydobywczych kopalni Turów, a następnie zażądał od Polski płacenia 500 tys. euro kary dziennie za zwłokę w wykonaniu tego postanowienia. Interesujące komentarze przeczytacie w dzisiejszym wydaniu Słowa Regionu.