Z dala od bomb, ale z sercem krwawiącym tęsknotą i strachem o życie najbliższych
Mija pierwszy miesiąc wojny w Ukrainie. Rośnie liczba ofiar agresji Rosji. Powiat strzeliński stał się bezpieczna przystanią dla dziesiątków uchodźców. Z czym na co dzień borykają się samorządy przyjmujące uchodźców?
- Codziennie informujemy wojewodę o liczbie miejsc noclegowych dla uchodźców z Ukrainy – powiedziała starosta Anna Horodyska. - Sytuacja zmienia się praktycznie z dnia na dzień. Z jednej strony przyjeżdżają do naszego powiatu uchodźcy, których kieruje wojewoda, a z drugiej cały czas rośnie liczba przygotowywanych miejsc zakwaterowania. Dla porównania powiem, że w piątek (4 marca br. - red.) zgłosiliśmy wojewodzie, że dysponujemy łącznie 239 miejscami, z czego 33 zajęte. Jak łatwo obliczyć, w powiecie było wtedy 206 wolnych miejsc. Po tygodniu, czyli dziś (rozmawialiśmy ze starostą 11 marca br. - red.), liczba miejsc wzrosła do 343, z czego 180 jest już zajęte. O ile tydzień temu gościliśmy 14 dzieci ukraińskich, to dziś jest ich 76. Dane, które przytoczyłam dotyczą gmin, Strzelin, Borów i Przeworno. Gminy Kondratowice i Wiązów nie zgłosiły żadnych miejsc dla uchodźców. Wójt i burmistrz tłumaczą to tym, że o ile dysponują świetlicami wiejskimi, remizami OSP, a także innymi lokalizacjami, gdzie ewentualnie można byłoby zakwaterować uchodźców, ale nie mają łóżek polowych. Przypominam, że mówimy o emigrantach, którzy trafili do naszego powiatu na mocy decyzji wojewody dolnośląskiego. Ogólna liczba uchodźców w powiecie strzelińskim jest na pewno dużo wyższa. Mieszkańcy powiatu przyjmują uchodźców we własnych domach kierując się chęcią pomocy uchodźcom z ogarniętej wojną Ukrainą. Kolejną grupą obywateli Ukrainy przebywających w Polsce, i oczywiście w naszym regionie, są rodziny Ukraińców pracujących przed wojną w Polsce. Nie do wszystkich emigrantów jesteśmy w stanie dotrzeć. I jeszcze jedna ważna informacja. Wojewoda Dolnośląski zobowiązał starostów, żeby w zgłoszonych lokalizacjach kwaterować tylko (!) uchodźców, których on skieruje do konkretnego powiatu – podkreśliła starosta.
Tekst ukazał się w nr 11 (1099) wydaniu "Słowa Regionu". Cały artykuł przeczytasz na portalu egazety.pl, eprasa.pl, a także e-kiosk.pl