Czy będą oszczędności?

Aleksander Ziółkowski, wicestarosta strzelińskiNiewątpliwie najważniejszy problem, z jakim boryka się nasz powiat, to sytuacja w szpitalu. Życie nie toleruje jednak pustki i trzeba zajmować się, rozwiązywać również inne problemy. I o tym rozmawialiśmy z Aleksandrem Ziółkowskim.

Aura sprzyja nam. Oczywiście, jeżeli mamy na myśli stosunkowo wysoką temperaturę jak na tę porę roku i symboliczne wręcz opady śniegu. Ile już kosztowała nas zima?
- Tej zimy Powiatowy Zarząd Dróg płacił firmom zewnętrznym za zimowe utrzymanie dróg. Zima nie zaskakuje nas ani wielkimi mrozami, ani obfitymi opadami stąd wydatki PZD na zimowe utrzymanie dróg są stosunkowo niewielkie (z wicestarostą rozmawialiśmy w piątek 6 lutego przed weekendowymi opadami śniegu – red.). Temperatura spadająca poniżej zera spowodowała, że na drogach pojawiało się oblodzenie i trzeba było posypywać je mieszanką soli i piasku. Były to zarówno drogi wojewódzkie, jak i nasze powiatowe. W ubiegłym roku kosztowało to ok. 50 tys. zł, a w tym już 190 tys. zł – poinformował nas Aleksander Ziółkowski, wicestarosta strzeliński. Na dziś, nie uwzględniając ostatniego ataku zimy, nie są to kwoty duże. Zwłaszcza w porównaniu z poprzednimi zimami, obfitującymi w opady śniegu. – Jeżeli zima nie zmusi nas do wydatkowania wszystkich przewidzianych w budżecie na ten cel środków, to zaoszczędzone pieniądze pozostaną w PZD. Potrzeb jest wiele. Miejmy nadzieję, że dzięki tym oszczędnościom wiosną i latem wykonamy więcej remontów bieżących. Mam na myśli wypełnianie ubytków, czyli dziur w nawierzchni, masami asfaltowymi, ale także ścinkę poboczy. Mamy świadomość, że potrzeb w tym zakresie jest więcej niż środków na utrzymanie dróg, ale liczy się każda złotówka, każda załatana dziura w jezdni – przyznał wicestarosta. Niestety nie zapowiada się, że w najbliższych miesiącach stan naszych dróg zdecydowanie polepszy się, ale grosz do grosza i poprawa będzie zauważalna.

Sala gimnastyczna
- Nieco ponad rok temu oddaliśmy do użytku salę gimnastyczną przy Zespole Szkół Ogólnokształcących w Strzelinie. Ten nowoczesny obiekt sprawdził się, chociaż w trakcie użytkowania go, (przeprowadzania zajęć sportowych) ujawniły się pewne usterki. Zgodnie z podpisaną przez wykonawcę umową, udzielił on pięcioletniej gwarancji na wybudowany obiekt. Regularnie dokonujemy przeglądu i, jeżeli jest to konieczne, na bieżąco zgłaszamy wykonawcy zauważone usterki. W tym trybie wymieniono np. pęknięte szyby na jednej ze ścian sali. Wykonawca nie do końca zgadzał się z opiniami ekspertów, że to on powinien ponieść koszty wymiany, ale poniósł je – powiedział wicestarosta. Tym samym szczęśliwie dla młodzieży korzystającej z sali i - co nie mniej ważne – bez angażowania środków z budżetu powiatu sala otrzymała nowe szyby. Cieszy to jeszcze z tego powodu, że do uszkodzenia doszło jeszcze w maju ubiegłego roku. – Bolączką, zgłaszaną przez użytkownika sali, jest wysoka temperatura w łączniku między salą gimnastyczną a szkołą. Młodzież skarży się, że latem panują tam iście tropikalne temperatury. Nie ma jeszcze decyzji jak uporać się z problemem, ale liczymy, że do lata uporamy się z ta niedogodnością - zapewnił Aleksander Ziółkowski. Postępowanie starostwa w przypadku sali gimnastycznej ZSO jest jak najbardziej zrozumiałe i pożyteczne. Regularnie przeprowadzane kontrole i błyskawiczne reagowanie na zauważone usterki pozwala w pełni korzystać z gwarancji, jaką ma budynek. Jeszcze przez cztery lata trzeba będzie się uważnie przyglądać funkcjonowaniu sali gimnastycznej, żeby wyłapać wszelkie wady i usunąć je w ramach gwarancji.
Zmieniono również lokalizację ogniw solarnych. Pierwotnie miały zostać zainstalowane na dachu sali gimnastycznej, ale ze względu na wymogi sztuki budowlanej, zainstaluje się je na dachu budynku szkoły. Trwają niezbędne uzgodnienia, ale tę najważniejszą zgodę inwestor, czyli starostwo powiatowe, już ma. Chodzi o zgodę wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Wójtowie i burmistrzowie
Powiat strzeliński tworzy pięć gmin. W dwóch z nich mamy burmistrzów a w pozostałych wójtów. – W drugiej połowie stycznia, z inicjatywy zarządu powiatu, doszło do spotkania wójtów i burmistrzów gmin naszego powiatu – poinformował nas wicestarosta. – Spotkaliśmy się, żeby porozmawiać o problemach naszego regionu. Na spotkanie zaprosiliśmy również Annę Horodyską oraz Ewę Mańkowską, radne sejmiku wojewódzkiego, a w przypadku pani Ewy również wicemarszałka województwa. W tym gronie omówiliśmy bieżące działania poszczególnych gmin, rozmawialiśmy np. o przebiegu drogi krajowej 39. Uzgodniliśmy, że wszystkie samorządy przyjmą odpowiedni apel, co już stało się faktem. Liczymy, że dzięki temu inwestycja zostanie zrealizowana z pożytkiem dla naszego powiatu. Uzgodniliśmy, że w takim samym, lub podobnym składzie, będziemy spotykać się regularnie. Następne spotkanie zaplanowano na przełom kwietnia i maja – poinformował nas wicestarosta. Nasz rozmówca zapewnił, że na to majowe spotkanie zostaną zaproszone lokalne media.