Jak to jest wozić ludzi?
Busowe połączenie Strzelin-Wiązów firma Marbus uruchomiła w 2002 roku. Na zdjęciu od prawej: Mariusz i Joanna Leszczcyńscy, właściciele, w głębi Marian Chmiel, obok, Magda Owczarek i Tomasz ZubelWielu mieszkańców naszego powiatu korzysta z komunikacji busowej. Jedną z firm transportowych świadczących takie usługi jest Marbus. Właścicielami firmy są Joanna i Mariusz Leszczyńscy. Jak to jest wozić ludzi?
Biorąc pod uwagę wszystkich busowo-autobusowych przewoźników pasażerów w naszym powiecie, firma państwa Leszczyńskich nie jest największa. Największą część ich przewozów stanowią dowozy pracowników do dużych zakładów przemysłowych i wycieczki. - Mamy jedną stałą linię osobową w powiecie strzelińskim, jest to linia Strzelin – Wiązów. Wozimy pasażerów na tej trasie od 2002 roku – powiedział nam Mariusz Leszczyński, właściciel firmy Marbus. Kilkanaście lat obecności na tak trudnym rynku, jakim są przewozy osobowe, dobrze świadczy o firmie. - Jeżeli ma się dobrych pracowników, dba się o pasażerów, jeżeli do tego dysponuje się odpowiednimi samochodami, to i my (pan Mariusz prowadzi firmę wspólnie z żoną Joanną – red.) jesteśmy zadowoleni. Nie jest to łatwe. Bywają miesiące, że mamy więcej pasażerów, bywają takie, w których przewozimy mniej, ale radzimy sobie. Mam nadzieję, że nasi pasażerowie są zadowoleni z poziomu naszych usług – zauważył.
Komunikacja busowa to kręgosłup komunikacyjny powiatu. - Najwięcej chętnych do skorzystania z naszych busów jest rano, kiedy trzeba dojechać do szkoły, do pracy czy na zakupy. Podobnie jest w godzinach popołudniowych, kiedy trzeba wrócić do domu. Dochodzą do tego dni targowe, kiedy pasażerów jest najwięcej – usłyszeliśmy od pana Mariusza.
Przewozy osobowe na linii Strzelin – Wiązów to tylko część działalności Marbusa. Gros przewozów to dowóz pracowników do dużych zakładów pracy i wycieczki. Firma wozi pasażerów w kraju i za granicą. - Można powiedzieć, że jeździmy wszędzie, gdzie tylko trzeba będzie. Od Włoch, Hiszpanii przez wycieczki do Krakowa, Wrocławia lub na grzyby. Choć tych ostatnich w tym roku były tylko dwa, wiadomo susza – uśmiechem powiedziała pani Joanna.
Maryla Rodowicz śpiewała, że wystarczy wsiąść do pociągu byle jakiego, a za nami pozostaną wszystkie problemy. Być może tak się dzieje. Jednak wybierając się do pracy lub do szkoły, zadbajmy, żeby wsiąść do właściwego busa.