Co z budynkiem pogorzelców?

Wszystko wskazuje na to, że zniszczony przez pożar budynek socjalny nie będzie odbudowany. W tej chwili gmina nie ma na ten cel pieniędzyBudynek pogorzelców z Przeworna nadal stoi. Czy będzie odbudowany, czy raczej rozebrany?

18 października 2014 r. w jednej chwili cztery rodziny z Przeworna straciły wszystko, co miały. Pożar pochłonął ich mieszkania, niszcząc cały dobytek. Na szczęście nic poważnego nikomu się nie stało. Od tej tragedii minęły niecałe 4 miesiące. Wszyscy poszkodowani lokatorzy otrzymali lokale zastępcze. Deklaracja poprzedniego wójta Aleksandra Beka była wówczas jednoznaczna. W artykule, który ukazał się 22 października 2014r. w Słowie Regionu stwierdził: - Intencja nasza jest jednak taka, aby tak czy inaczej, ten dom odbudować.
A jak dziś przedstawia się sprawa? Czy zapowiedź poprzedniego wójta będzie zrealizowana przez nowe władze?
- Poleciłem kierownikowi ZUK, aby podjął działania co do rozbiórki ściany szczytowej budynku - wyjaśnia Jarosław Taranek, wójt gminy Przeworno. - Otrzymałem wyjaśnienia, że będzie rozebrana. Powinno to nastąpić już w najbliższym czasie. Budynek jednak nie będzie odbudowany. W tej chwili gmina nie ma na ten cel pieniędzy. Wszyscy poszkodowani przez pożar mieszkańcy otrzymali lokale zastępcze.
Wójt Taranek dodał też, że tuż po objęciu stanowiska, odbył spotkania z kierownikami wszystkich referatów i jednostek gminnych. Wówczas podczas rozmowy z kierownik GOPS dowiedział się, że pomoc dla poszkodowanych w pożarze nie była znaczna. - Gmina wystąpiła do kilku instytucji, ale nie było dużego odzewu - wyjaśnia wójt Jarosław Taranek. - Dlatego skontaktowałem się z menedżerem firmy Whirlpool we Wrocławiu. Otrzymaliśmy odpowiedź, abyśmy sprecyzowali potrzeby, jaki sprzęt jest potrzebny dla poszkodowanych przez pożar. Gdy to zrobiliśmy, dostaliśmy pismo, że Whirlpool pozytywnie rozpatrzył nasz wniosek.