Walczą o swoje

Komisja skrutacyjna w składzie (od lewej): Dorota Chamioło, Zygmunt Deja i Kazimierz KrawiecNiedawno mieszkańcy Jegłowej wybierali sołtysa oraz członków rady sołeckiej. Głosy rozłożyły się równomiernie pomiędzy trzema kandydatami. Spotkanie rozpoczął i poprowadził wójt Przeworna Jarosław Taranek. Poinformował, że na 617 mieszkańców uprawnionych do głosowania na spotkaniu zjawiło się 67, co pozwala, uznać wybory za ważne. Obecni byli także sołtys Wiesław Misiewicz, radna Monika Konsencjusz oraz pracownicy urzędu.

Na wstępie, wójt przedstawił proponowany porządek posiedzenia, który nie zawierał jednak punktu pozwalającego zebranym na zadawanie pytań włodarzom. To nie do końca spodobało się mieszkańcom Jegłowej, na których wniosek do porządku wprowadzono punkt „sprawy różne”.
Następnie sołtys zdał sprawozdanie ze swojej działalności. Wspomniał, iż na początku w kasie wsi było 849 zł. Stan konta sołectwa Jegłowa w dniu spotkania wynosił 4.196 zł. Misiewicz opowiedział także o organizowanych imprezach okolicznościowych, i o takich, które przyniosły zyski (np. festyny).

W radzie prawie same panie
W skład komisji skrutacyjnej, weszli Dorota Chamioło, Zygmunt Deja oraz Kazimierz Krawiec Mieszkańcy zgłosili trzy kandydatury na sołtysa: Alicję Trelę, Izabelą Szczerbanowską oraz Wiesława Misiewicza. Po zebraniu i skrupulatnym podliczeniu głosów, przewodniczący komisji skrutacyjnej Zygmunt Deja ogłosił, że sołtysem sołectwa Jegłowa został Wiesław Misiewcz (29 głosów). Alicja Trela uzyskała głosów 22, natomiast Izabela Szczerbanowska – 14.
Kolejnym punktem spotkania było wybranie rady sołeckiej. Mieszkańcy uzgodnili, że, tak jak w latach poprzednich, będzie się ona składać z 5 osób. Zgłoszono siedmiu kandydatów. Wyniki głosowania przedstawiają się następująco: Alicja Trela (52) – przewodnicząca, Maciej Krawiec (52) – wiceprzewodniczący, Izabela Szczerbanowska (38) – sekretarz, Justyna Piwowarczyk (47) – członek rady, Ewa Obrzut – Kozioł (45) – członek rady. Bronisława Ciukaj, otrzymała 25 głosów a Franciszka Pawczuk – 35.
Nowy/stary sołtys, podziękował mieszkańcom za poparcie, a poprzedniej radzie sołeckiej za współpracę. Wymienił także swoje główne założenia i plany na przyszłe lata. W najbliższym czasie chciałby pozyskać od gminy salę gimnastyczną, by utworzyć w niej świetlicę wiejską, ogrodzić plac zabaw, zorganizować oświetlenie przy ul. Ogrodowej i parking na placu przed stadionem.

Wysoka frekwencja nie dziwi już na tegorocznych wyborach sołtysów
Priorytetem jest kanalizacja
Na wniosek mieszkańców Jegłowej zebrani przeszli do punktu, w którym mogli zapytać wójta o nurtujące ich kwestie. Rozmowę rozpoczął Jarosław Taranek. Wytłumaczył, że od sołectw oczekuje kreatywności i wychodzenia z inicjatywą. Podkreślił, że większe szanse na zrealizowanie jakiegoś zadania będą miały te sołectwa, które dają coś od siebie.
Jeden z mieszkańców powiedział, że wspomniane wcześniej zadaszenie trybun stadionu jak najbardziej jest inicjatywą wszystkich mieszkańców. Pytał, czy wieś ma szansę na zrealizowanie tego zadania. Wójt powiedział, iż obecnie priorytetem gminy jest wybudowanie kanalizacji w Przewornie i inwestycja ta pochłania najwięcej pieniędzy i czasu.
Mieszkańcy chcieli zatem wiedzieć, jakie korzyści z kanalizacji w innej wsi będą mieli oni sami. Mówili, że nie obchodzą ich drogi w innych wsiach, czy kanalizacja w Przewornie. Zaznaczyli jednak, że nie chodzi tu o brak sympatii do innych miejscowości, a jedynie o walkę o swoje własne interesy.
Wójt wspomniał wówczas, że kanalizacja w Przewornie wpłynie korzystnie na cenę wywozu nieczystości płynnych, które obecnie wywożone są do Strzelina. Jednak zebrani nie byli usatysfakcjonowani tym argumentem. Dyskusja trwała jeszcze jakiś czas. Zakończyła się w końcu impasem.