Sołtys to jak wójt we wsi

Dwóch kandydatów na sołtysa i ośmiu na członków rady sołeckiej. Mieszkańcy Sarb w tajnym głosowaniu wybrali. Ich decyzje nie były jednogłośne, ale za to przewaga zwycięzców niewątpliwa. Trzystu czterdziestu czterech mieszkańców Sarb było uprawnionych do głosowania. W świetlicy wiejskiej (jak powiedział wójt, najładniejszej w gminie) 23 lutego stawiło się 61 osób.

Rozpoczął wójt Jarosław Taranek, który jako przewodniczący zebrania, po oficjalnym wstępie oddał głos dotychczasowemu sołtysowi Stanisławowi Przyszlakowi. Sołtys przedstawił zgromadzonym sprawozdanie ze swojej 4-letniej działalności. Dodał również, że chętnie odpowie na każde pytanie. Dużym i godnym naśladowania sukcesem sołtysa była interwencja w sprawie jednej z mieszkanek Sarb Górnych. Mieszkała w godnych pożałowania warunkach i dzięki współpracy z opieką społeczną udało się umieścić ją w zakładzie w Henrykowie, gdzie ma odpowiednie, a nawet wyśmienite (jak określił to Stanisław Przyszlak) warunki do życia. Jest zdrowa i czuje się bardzo dobrze. Sołtys złożył specjalne podziękowania wszystkim sponsorom oraz przedstawił krótkie, ale skrupulatne sprawozdanie finansowe.
Następnie mieszkańcy wybrali komisję skrutacyjną, w której skład weszły trzy panie: Krystyna Olanin, Magdalena Przyszlak oraz Ewa Wilk. Zebrani zaproponowali dwóch kandydatów na sołtysa - Damiana Długosza i Stanisława Przyszlaka. Potem oddawali głosy na jednego z nich. Przewodnicząca komisji skrutacyjnej Krystyna Olanin, po przeliczeniu przez komisję wszystkich oddanych głosów, ogłosiła, iż wybory wygrał dotychczasowy sołtys, zdobywając 49 głosów poparcia. Konkurent otrzymał ich 12. Stanisław Przyszlak podziękował za zaufanie i obiecał, że dalej z całych sił będzie pracować na rzecz wspólnego dobra. Poprosił również o pomoc, podobną do tej, jakiej mieszkańcy udzielili mu w minionej kadencji.
- Współpracujmy i bądźmy jednością – apelował w swoim wystąpieniu.
Natomiast Jarosław Taranek dodał:
- Sołtys to taki wójt u państwa. Mam prośbę. Jeśli usłyszcie wiadomość, której nie jesteście pewni, spytajcie sołtysa o wyjaśnienie. On będzie wiedział. Panuje spora dezinformacja, trzeba być ostrożnym.
Kolejnym punktem porządku zebrania wiejskiego było ustalenie liczby członków rady sołeckiej. Mieszkańcy zdecydowali, że będzie ich 6. Z sali padło 8 nazwisk kandydatów: Stanisława Jacków, Kazimierz Ryglicki, Monika Goszczyńska, Izabela Kobierska, Krystyna Koryzma, Stanisław Pietruniak, Bartosz Dreszer, Renata Sojska. W skład rady sołeckiej, decyzją mieszkańców, weszło sześć pierwszych osób, których nazwiska wymienione są powyżej.

Gmina Przeworno inwestuje
w turystykę
Podczas spotkania wójt Jarosław Taranek zaprosił zebranych na spotkanie, które odbędzie się 13 marca w GOK w Przewornie o godz. 10:00. Na spotkaniu przedstawiona zostanie strategia działań i promocji gminy. Wójt zdradził kilka szczegółów:
- Będziemy promować się jako gmina turystyczna, aktywna, życzliwa, otwarta i rolnicza. Planujemy cykl akcji i imprez. Naszym celem jest wykorzystanie zasobów ludzkich pod kątem rozwoju turystyki. Określone zostanie logo, które będzie oznaczało posiadanie certyfikatu rzetelności i wiarygodności, udziału w strategii. Stworzymy mapę gminy, na której zostaną zaznaczone trasy rowerowe i punkty, w których turyści będą mogli zakupić wasze rękodzieła i produkty regionalne czy zjeść coś dobrego, wyjątkowego. Będziemy promować naszych przedsiębiorców i nasze talenty.
Ponadto wójt zaprosił mieszkańców na Festiwal Talentów, którego pierwotny termin wyznaczony na 8 marca uległ zmianie i impreza odbędzie się 22 marca 2015 r. o godz. 16:00 w GOK w Przewornie. Powodem przesunięcia daty festiwalu jest nasilony okres przeziębień i grypy. Jak zapowiedział Jarosław Taranek, każdy uczestnik zostanie nagrodzony.
Kolejnym tematem, poruszonym przez wójta, było planowanie powstania specjalnej strefy ekonomicznej, która ma być dodatkową szansą dla rozwoju Sarb, dać nowe możliwości zatrudnienia. Pozytywnie zaopiniowane (m.in. przez Agencję Nieruchomości Rolnych, prezesa wałbrzyskiej specjalnej strefy ekonomicznej i urząd marszałkowski) wnioski trafiły do Warszawy, gdzie sprawa Stworzenia strefy zostanie rozstrzygnięta.
Będziemy mieli gdzie się leczyć?
Stanisław Przyszlak wyraził niepokój mieszkańców i zapytał wójta co ze szpitalem. Jarosław Taranek odpowiedział, że zapadła decyzja, iż starostwo zwróci się do gmin o pomoc finansową. Sytuacja jest więc trudna. Dodał również, że strzeliński starosta zaproponował na wspólnym spotkaniu z burmistrzami i wójtami gmin powiatu partycypowanie w kosztach powiatowych inwestycji.
Wniosek złożyła również Krystyna Olanin. Zaproponowała, by w Sarbach Górnych zbudować „minirondo”. Wykorzystać naturalny trójkąt, który znajduje się na końcu miejscowości, trochę go zaokrąglić, podsypać i ułatwić w ten sposób zawracanie busowi wożącemu pracowników (mieszkańców Sarb) do zakładu LG.344 mieszkańców Sarb jest uprawnionych do głosowania, a na zebranie przyszło 61
Obecny na zebraniu mieszkaniec złożył także wniosek dotyczący dostawienia co najmniej jednej, a najlepiej dwóch lamp w Sarbach Górnych na dosyć długim, prostym i zupełnie ciemnym odcinku drogi.
Wójt podsumował:
- Mając takie przychody, jakie jako gmina mamy, musimy racjonalnie i zdroworozsądkowo zaplanować wydatki. Ustalić to, co jest nam najpotrzebniejsze i na co nas stać.