Prawdziwi wędkarze
Szymon (po środku), Norbert (z prawej) i Karol znaleźli w stawie koło Strużyny trzykilowego karpia. Gimnazjaliści zareagowali w tej sytuacji bardzo dojrzale. Postanowili rybę wypuścić, a sieć spalićGimnazjaliści Szymon, Norbert i Karol wybrali się w minioną sobotę na ryby na staw pod Strużyną. Tam zauważyli w wodzie sieć, a w niej około trzykilowego karpia. Wiedzieli, że to musi być robota kłusownika, bo prawdziwi wędkarze łowią ryby tylko na wędkę. Chłopcy postanowili zabrać karpia. Włożyli go do wiadra z wodą. - Wypuścimy go na polderze zalewowym - mówi Szymon. - Niech sobie tam pływa. - Sieć też wzięliśmy - dodaje Norbert. - Spalimy ją.
Mimo młodego wieku gimnazjaliści zachowali się bardzo dojrzale i odpowiedzialnie. Gratulujemy postawy godnej prawdziwych miłośników wędkarstwa.
(WOC)