Ostry wycisk dla każdego

Strzeliński klub Boi Team Jiu-Jitsu istnieje od czterech latStrzeliński klub Boi Team Jiu- Jitsu coraz mocniej się rozwija. Obecnie w klubie jest 20 członków. Na czym polegają treningi i czy trzeba mieć szczególne predyspozycje, żeby uprawiać taki rodzaj sportu?

Strzeliński klub Boi Team Jiu-Jitsu istnieje od czterech lat. Jego założycielem, a zarazem trenerem, jest Paweł Pukalski-Pukała. Klub obecnie liczy dwudziestu członków. Wśród nich aż sześciu ma niebieskie pasy. Do grupy dołączyć może każdy. Pierwszy trening jest darmowy. Miesięczna opłata wynosi 80 zł. - Aby trenować brazylijskie jiu jitsu, nie trzeba mieć specjalnych predyspozycji – zapewnia Barbara Bęcek ze strzelińskiego klubu. – Jest to sport dla osób w każdym wieku, a wszystkiego można nauczyć się na treningach. Daje on nieograniczone możliwości rozwoju i poprawia sprawność fizyczną na wielu płaszczyznach - dodaje. Treningi odbywają się minimum dwa razy w tygodniu. Wszystkie informacje można znaleźć na profilu facebookowym klubu. Od kilku tygodni zajęcia prowadzone są w nowym obiekcie przy ul. Generała Maczka w Strzelinie.

Przejęcie kontroli…
Na czym polegają treningi? – Każdy składa się z trzech części. Rozpoczynamy rozgrzewką, która zwykle trwa ok. 45 minut. Wykonujemy podstawowe ćwiczenia gimnastyczne tj. przewroty, pady, przeskoki przez partnera, chodzenia na rękach, stanie na głowie czy przerzuty bokiem – tłumaczy. - Główna część treningu polega na prezentacji technik i ćwiczeń w parach. Każdą z nich powtarzamy kilkanaście razy z dbałością o najdrobniejsze szczegóły. Ostatnią częścią treningu są walki. Osoby początkujące rozpoczynają walkę z kolan, natomiast doświadczeni zawodnicy ze stójki. Jiu jitsu polega na obaleniu przeciwnika, a następnie walce w parterze. Celem jest przejęcie kontroli nad rywalem oraz poddanie go przez założenie dźwigni na staw lub duszenie – dodaje. Osoba początkująca nie musi kupować żadnego sprzętu, aby zacząć ćwiczyć. – Trenujemy w dwóch odmianach: w kimonie (czyli w gi) oraz bez kimona (no gi). W formule no gi walczy się w spodenkach i tzw. rashguardach (typ sportowej, przylegającej do ciała koszulki wykonanej z elastycznych materiałów – red.). Jeżeli ktoś zamierza trenować regularnie powinien, kupić kimono – tłumaczy Bęcek.
Strzeliński klub uczestniczy w wielu zawodach. W ostatnim czasie odbyły się dwa ogólnopolskie turnieje – IV Charytatywny Meeting No Gi w Oławie, na którym Szczepan Bajtek wywalczył srebrny medal w kat. senior – 73,5 kg białe pasy oraz Turniej No Gi Fight w Dzierżnowie, w którym Artur Prusak zdobył brązowy medal w kat.senior – 74 kg niebieskie pasy. Najbliższe zawody (Puchar Polski Zachodniej MMA i BJJ) odbędą się 15 marca we Wrocławiu.
W przyszłości klub planuje stworzyć grupę treningową dla dzieci. – Potrzebujemy do tego minimum jeszcze jednego trenera. Mam nadzieję, że któraś z osób z naszej grupy zdobędzie uprawnienia instruktora i będziemy mieli możliwość dalszego rozwoju naszej filii – kończy Bęcek.