Organista z Kuropatnika zagrał na Jasnej Górze
Piesze pielgrzymowanie to nie tylko modlitwa w drodze i radość z pokonanych kilometrów. Dojście do celu i związane z tym przeżycia religijne mogą się także wiązać z przeżyciami... muzycznymi. Przekonał się o tym organista Kamil Dyba, który zagrał podczas Mszy Świętej sprawowanej na Jasnej Górze na zakończenie wrocławskiej pielgrzymki.
Kamil Dyba, organista z parafii pw. Narodzenia NMP w Kuropatniku, od wielu lat uczestniczy w pieszych pielgrzymkach na Jasną Górę. Stara się przy tym dzielić muzycznym talentem. W czasie tegorocznego pielgrzymowania swoją grą ubogacał Msze św. sprawowane w drodze do Częstochowy. To jednak nie wszystko. Miał zaszczyt zagrać podczas Mszy Świętej sprawowanej na Jasnej Górze na zakończenie wrocławskiej pielgrzymki.
– O grę podczas pielgrzymki poprosił mnie ks. Tomasz Płukarski, który obecnie przewodzi wrocławskiemu pielgrzymowaniu na Jasną Górę – relacjonuje Kamil Dyba. – Nawiasem mówiąc, ks. Tomasz znany jest wielu strzelinianom, bowiem w latach 2000-2004 był wikariuszem parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Strzelinie. Ks. Tomasz był także moim licealnym katechetą.
Na ten temat pisaliśmy w 34 (1122) wydaniu papierowym Słowa Regionu. Cały artykuł przeczytasz również na portalu egazety.pl, eprasa.pl, a także e-kiosk.pl