Diabeł tkwi w szczegółach...

Burmistrz Dorota Pawnuk ma nadzieję, że tym razem rozmowy pójdą w innym kierunkuGmina Strzelin ma jedną z najniższych w całym województwie stawek opłaty eksploatacyjnej z firmą Tauron. Dlaczego po długich negocjacjach zrezygnowano z podpisania umowy na modernizację oświetlenia?

W Urzędzie Miasta i Gminy Strzelin odbyło się spotkanie z dyrekcją firmy Tauron w sprawie robót związanych z modernizacją oświetlenia na terenie gminy. – Oczywiście ze strony Taurona głównym zainteresowaniem jest stawka opłaty eksploatacyjnej, którą na podstawie umowy z firmą mamy jedną z najniższych na terenie województwa – wyjaśniła burmistrz Dorota Pawnuk. W najbliższym czasie rozmowy dotyczyć będą oświetlenia LED-owego. Burmistrz podkreśliła, że diabeł tkwi w szczegółach, a temat jest ciągle otwarty i wciąż nie załatwiony.
Głos w tej sprawie zabrał radny Piotr Litwin, który przypomniał, że w poprzedniej kadencji rozmowy na ten temat trwały dość długo. Pytał czy następne rozmowy dotyczyć będą tylko i wyłącznie finansowania tego zadania. – W tym wypadku może skróci to termin do podpisania umowy, bo z tego co pamiętam to firma Tauron zrezygnowała z podpisania umowy po długich negocjacjach – mówił Litwin.
Pawnuk wyjaśniła, że zmieniła się osoba, z którą gmina rozmawia teraz na poziomie rozwiązań technicznych. – To my nie podpisaliśmy tej umowy, ponieważ ona w wyniku tych negocjacji była tak niekorzystna, że wydatki bieżące, które my mieliśmy zabezpieczyć na wymianę oświetlenia i na koszty, znacznie przewyższały oszczędności. Mam nadzieję, że tym razem pójdzie to w innym kierunku – powiedziała burmistrz. Zauważyła, że skoro pojawili się szefowie, to są oni zainteresowani nie tylko podniesieniem stawki za eksploatację.