Harcerska brać w Strzelinie

Na początku zabrzmiał hymn ZHPJak za dawnych lat – były rozmowy, śpiew i ognisko. Harcerki, harcerze i instruktorzy seniorzy Hufca ZHP Strzelin spotkali się po raz kolejny. Tym razem zbiórka odbyła się w plenerze, na Basenie Miejskim w Strzelinie. Na początku zebrani uczcili minutą ciszy pamięć zmarłej Grażyny Kondziuk oraz innych, którzy już odeszli.

Przybyłych gości powitali Józef Horodyski i Marian Pindel. Wśród „starszyzny” obecne były dwie uczennice z klasy dziennikarskiej Gimnazjum nr 2 w Strzelinie. Józef Horodyski zapowiedział, że chcą nawiązać współpracę z uczniami tej klasy, by także w młodych ludziach zaszczepić harcerskie idee.
Spotkanie dzieliło się na dwie części. W pierwszej zebrani mogli w spokoju rozmawiać i wspominać, w drugiej zaś przyszedł czas na wspólny śpiew przy ognisku i pieczenie kiełbasek. Jak poprzednim razem czas umilał grą na akordeonie Robert Mańkowski.
Marian Pindel wspomniał także o planowanym na 16 maja spotkaniu z okazji 70-lecia powrotu Strzelina do Macierzy. Powstał pomysł, aby tego dnia wszyscy harcerze-seniorzy uczcili święto i wyróżnili się, zakładając harcerskie biało-czerwone chusty.