Niebezpieczna górka
Podjazd ul. Miodową w kierunku Gościęcic jest bardzo stromy. Widoczny znak zmusza do ustąpienia pierwszeństwa pojazdowi, który nadjeżdża z prawej (niewidocznej) strony - ul. JaśminowejW tym miejscu jazda wolna jest jazdą niebezpieczną. Przekonało się już o tym kilku kierowców. Dlatego zwracają się z apelem do gminy, by magistrat zmienił oznakowanie, które zwiększyło zagrożenie na i tak bardzo trudnym odcinku drogi.
W Gęsińcu jakiś czas temu zostało wprowadzone oznakowanie skrzyżowań dochodzących do ul. Miodowej. Teraz są to wyraźnie oznakowane skrzyżowania równorzędne. Na większym odcinku drogi jest to dobre rozwiązanie, gdyby nie bardzo stromy podjazd na fragmencie ul. Miodowej. Już kilka razy, kierowcy, korzystający z tej drogi, sygnalizowali nam, że stromy podjazd w kierunku Gościęcic, krzyżujący się z wylotem ul. Jaśminowej, jest teraz jeszcze bardziej niebezpieczny. Zgodnie z oznakowaniem, jadący Miodową muszą się niemal zatrzymać, by ustąpić pierwszeństwa wyjeżdżającym z ul. Jaśminowej. Podkreślamy - niemal zatrzymać - gdyż w miejscu tym jest z boku wysoki, zakryty płot i nie widać, czy jakiś pojazd wyjeżdża z Jaśminowej.
O ile w okresie od wiosny do jesieni nie jest to wielki problem, o tyle w okresie zimowym sytuacja zmienia się diametralnie. Podjazd jest bowiem na tyle stromy, że w przypadku śliskości nawierzchni, podjechanie pod górę wymaga rozpędzenia auta jeszcze przed podjazdem. Zatrzymanie samochodu na skrzyżowaniu z ul. Jaśminową (a jest to już początek podjazdu) sprawia, że ruszenie dalej staje się już niemożliwe. Było nawet tak, że kierowcy, którzy zbyt wolno zaczęli podjazd, dojeżdżali zaledwie do połowy wzniesienia, po czym niekontrolowanie zaczynali się zsuwać w dół. Bywało, że, zsuwając się, uderzali w inne pojazdy stojące za nimi.
Dlatego też kierowcy uważają, że ul. Jaśminowa, na której ruch jest niewspółmiernie mniejszy niż ul. Miodową, powinna być w tym miejscu droga podporządkowaną.
Ponieważ są to drogi gminne, zwróciliśmy się z zapytaniem do władz Strzelina, co zamierzają zrobić, by nie dochodziło w tym miejscu do niebezpiecznych sytuacji zagrażających zdrowiu i życiu kierowców. Ponieważ problemem tego miejsca są również zbyt szybko jeżdżący kierowcy, zapytaliśmy, czy urzędnicy widzą jakieś inne rozwiązania niż zmiana oznakowania skrzyżowania i kiedy można się spodziewać wprowadzenia ewentualnych zmian.Północna część drogi jest zagrodzona przez wchodzące na nią gałęzie rosnących tu krzaków
Inną sprawą, o której informowali nas kierowcy, są gałęzie krzewów, rosnące po północnej stronie drogi, tuż obok skrzyżowaniem z ul. Jaśminową. Gałęzie „wchodzą” daleko na jezdnię, „zabierając” część drogi i zmuszając jadących w dół, do przekraczania osi jezdni.
Gmina pomyśli
Odpowiedzi w tej sprawie udzieliła nam Katarzyna Jachowicz ze strzelińskiego magistratu.
- Skrzyżowania ulicy Miodowej z ulicami Jaśminową, Akacjową oraz Stawową w Gęsińcu do czasu wprowadzenia organizacji ruchu drogowego nie były w żaden sposób oznakowane. Zatem funkcjonowały jako skrzyżowania równorzędne. Otrzymaliśmy sygnały, że kierowcy traktują ulicę Miodową jako drogę z pierwszeństwem przejazdu i rozwijają prędkości stwarzając zagrożenie na drodze. Gmina Strzelin, na wniosek mieszkańców, zamontowała dwa progi zwalniające i przy okazji opracowania projektu zmiany organizacji ruchu zaplanowała oznakowanie skrzyżowań znakami ostrzegawczymi. Miały one za zadanie ostrzegać kierowcę, że zbliża się do skrzyżowania równorzędnego, a zatem, musi zwolnić. Gmina Strzelin nie chciałaby rezygnować z tego rozwiązania i wyznaczyć ulicy Miodowej jako drogi z pierwszeństwem ruchu. Nie jest jednak możliwe, aby ulica Miodowa tylko na pewnym odcinku funkcjonowała jako droga główna. Przedstawiony problem gmina Strzelin omówi z przedstawicielem starostwa strzelińskiego, zarządzającego ruchem na drogach gminnych oraz postara się znaleźć rozwiązanie.
Krzewy wzdłuż ulicy Miodowej zostaną przycięte - wyjaśnia urzędniczka.
Jest zatem nadzieja, że przed pierwszym oblodzeniem zarządcy drogi znajdą rozwiązanie i trudny podjazd nie stanie się pułapką dla ostrożnie, a tym samym niebezpiecznie podjeżdżających kierowców.