Czy wojewoda wycofa skargę?
Nie milkną echa ostatniej sesji strzelińskiej rady. Na jednoznaczne wypowiedzi burmistrz pod adresem wojewody w jego imieniu odpowiada Joanna Trojan-Klęsk. Radni i burmistrz obstają przy swoim, a czy nadzór prawny wojewody zmienił zdanie?
Przypuszczamy, że nie ma wśród mieszkańców gminy Strzelin przeciwników idei tworzenia budżetu obywatelskiego. O ile spierać się można, które zadanie powinno zostać zrealizowane w ramach tej inicjatywy, a które nie, to sam pomysł zasługuje na uwagę. Gorąca dyskusja, jaką na ostatniej sesji wywołała skarga wojewody na uchwałę rady w sprawie przeprowadzenia konsultacji budżetu obywatelskiego, sprowokowała nas do postawienia kilku pytań. I dlatego, za pośrednictwem służ prasowych Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego, zwróciliśmy się do wojewody z prośbą o ustosunkowanie się do dyskusji, jaka miała miejsce na sesji. W imieniu wojewody odpowiedziała nam Joanny Trojan-Klęsk, z nadzoru prawnego wojewody. Ze względu na obszerność odpowiedzi, trzy strony maszynopisu, dokonaliśmy pewnych skrótów. Pełny tekst pisma wojewody dostępny jest w redakcji „Słowa Regionu”.

Czy prawdą jest, że Wojewoda Dolnośląski zamierza lub zamierzał storpedować inicjatywę burmistrz Strzelina co do wyodrębnienia z budżetu gminy Strzelińskiego Budżetu Obywatelskiego?
- Wojewoda Dolnośląski w dniu 19 maja 2015 r. skierował skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (…) na uchwałę Rady Miejskiej Strzelina (…) w sprawie przeprowadzenia na terenie miasta Strzelina konsultacji dotyczących Strzelińskiego Budżetu Obywatelskiego jako części budżetu gminy na 2016 rok, ze względu na istotne naruszenie przepisów prawa (podkreślenie jak w oryginale pisma – red.): art. 5a ust. 1 i ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym w związku z art. 4 ust 1 i art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych (…), art. 88 i art. 94 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1977 roku (…). (Po czym na dwóch stronach maszynopisu wymienionych jest kilkanaście naruszeń prawa, do jakich zdaniem wojewody doszło – red.)

Czy Wojewoda Dolnośląski zgadza się z opinią wyrażoną przez radnego Piotr Litwina, że WSA we Wrocławiu rozpatrując skargę wojewody będzie rozstrzygał: „czy wojewoda ma zawsze rację”?
- Sąd rozpoznając skargę zajmuje się kwestiami merytorycznymi i proceduralnymi związanymi ze złożoną skargą i nie rozstrzyga „czy wojewoda ma zawsze rację”. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 24 października 2007 r., SK 7/06 „Wszystkie sprawy (za wyjątkiem tych, które podlegają kognicji trybunałów) powinny być rozpatrywane przez właściwe, niezależne, bezstronne i niezawisłe sądy wskazane w Konstytucji. Niezależność, niezawisłość i bezstronność sądu i sędziego są ze sobą ściśle powiązane. Niezależność sądów oznacza przede wszystkim oddzielenie pod kątem organizacyjnym i funkcjonalnym sądownictwa od organów innych władz, w celu zagwarantowania pełnej samodzielności tych organów w zakresie rozpoznawania spraw i orzekania. Z kolei niezawisłość sędziego charakteryzuje się działaniem jedynie w oparciu o prawo, zgodnie z własnym sumieniem i wewnętrznym przekonaniem. Z niezawisłością związane są liczne elementy: bezstronność wobec uczestników postępowania, niezależność w stosunku do organów pozasądowych, samodzielność sędziego wobec władz i innych organów sądowych, niezależność od wpływu czynników politycznych oraz wewnętrzną niezależnością sędziego.”

Czy w związku z przedstawionymi przez burmistrz Pawnuk argumentami i faktem, że rada niemal jednogłośnie (17 głosów ZA) przyjęła uchwałę o oddaleniu skargi, Wojewoda Dolnośląski zamierza wycofać swoją skargę?
- Wojewoda Dolnośląski – Organ Nadzoru nad jednostkami samorządu terytorialnego nie zamierza wycofywać skargi (…) na uchwałę Rady Miejskiej Strzelina (…) w sprawie przeprowadzenia konsultacji dotyczących Strzelińskiego Budżetu Obywatelskiego jako części budżetu gminy na 2016 rok, skierowanej w dniu 19 maja 2015 r., za pośrednictwem Rady Miejskiej Strzelina, do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego.
Pod pismem znajduje się pieczątka i podpis Joanny Trojan-Klęsk, dyrektor wydziału (nadzoru i kontroli – red.).