Co z pociągiem Strzelin – Wrocław?
Artur Gulczyński, dyrektor w Urzędzie MarszałkowskimNa ostatniej sesji radni przyjęli uchwałę w sprawie przyszłości linii kolejowej przebiegającej przez nasze miasto. Podobny problem mają również samorządy innych gmin. O modernizacji linii kolejowej nr 276 rozmawialiśmy z Arturem Gulczyńskim, dyrektorem wydziału transportu urzędu marszałkowskiego we Wrocławiu. Panie dyrektorze, samorządowcy wielu gmin, w tym również ziębiccy radni, przyjęli uchwały w sprawie remontu linii kolejowej Międzylesie - Wrocław. Czy jest to ważne połączenie na mapie kolejowej Dolnego Śląska?
- Linia kolejowa nr 276 Wrocław - Międzylesie jest bardzo ważna dla transportu kolejowego w szeroko rozumianej aglomeracji wrocławskiej, ale także w całym województwie. Jest głównym ciągiem komunikacyjnym prowadzącym na południe i dalej do Czech. Poza tym m. in. dla wielu mieszkańców Strzelina pociąg to najważniejszy środek transportu, przede wszystkim przy dojazdach do Wrocławia. Dlatego tak istotne jest, żeby trasa ta została wyremontowana. Wówczas będzie mogła powstać naprawdę szybką kolej aglomeracyjna i wojewódzka.

Skoro jest to tak ważne połączenie w stali województwa, to w czym problem?
- Niestety, są powody do niepokoju. O ile odcinek Kamieniec Ząbkowicki – Strzelin wyremontowano przed EURO 2012, to remont reszty trasy jest bardzo niepewny. Rząd przedstawił właśnie projekt Krajowego Programu Kolejowego na lata 2014-2023 ustanawiając ramy finansowe i warunki realizacji zamierzeń państwa, zapisanych w Dokumencie Implementacyjnym. Obejmie wszystkie inwestycje realizowane z udziałem środków będących w dyspozycji Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju. Złożą się na to projekty finansowane przez budżet państwa, jak i dofinansowywane z programów unijnych (POIiŚ, CEF, Polska Wschodnia, RPO).

Skoro są pieniądze unijne na inwestycje w polską kolej, to chyba dobrze?
- W KPK modernizacja linii 276 znalazła się tylko na liście rezerwowej. Oznacza to, że remont torów będzie możliwy tylko wtedy, gdy inne remonty z listy podstawowej będą tańsze niż się planuje. A tego nikt nie zagwarantuje. Można powiedzieć, że zależymy teraz od innych i musimy liczyć na szczęście. Uważam, że to nie są dobre podstawy do budowania sprawnego systemu kolejowego. Mam nadzieję, że modernizacja „naszej” linii wróci na listę podstawową. Wszyscy powinniśmy do tego dążyć.
Gminy, przez które przechodzi linia kolejowa, wystosowały wspólny apel (odpowiednie uchwały) o konieczności uwzględnienia inwestycji w programie rządowym. Apel kierowany jest do premier Ewy Kopacz, ministra infrastruktury, wojewody oraz marszałka województwa dolnośląskiego, a także do posłów RP.

Co zyskamy, gdyby remont został przeprowadzony?
- W apelu podkreśla się, że realizacja inwestycji przyczyni się do konkurencyjności transportu kolejowego, co jest znaczące, biorąc pod uwagę, że na drogę S8 Wrocław - granica państwa na razie też nie możemy liczyć. Poprawi się również bezpieczeństwo, komfort, koszt i szybkość podróżowania pociągiem lub przewożenia towarów.

Czy przyjęty przez samorządowców apel wystarczy, żeby wyremontować linię kolejową, o której rozmawiamy?
- Apel apelem, ale na samych deklaracjach nie możemy pozostać, trzeba podjąć się działań promujących „nasze kolejowe okno 276”. Mam nadzieję, że apele samorządów będą słyszane w Polskich Liniach Kolejowych w Warszawie.

Dziękuję za rozmowę.

Jacek Sobko