Inwazja Rosji na Ukrainę - raport dzień 6 i 7

Rosjanie podciągają na wszystkich kierunkach świeże siły. Pozwoli to na zwiększenie siły uderzeniowej, ale także rotację batalionowych grup taktycznych na froncie, które poniosły straty lub grozi im demoralizacja. Tak przewidywaliśmy dwa dni temu, zintensyfikowano ostrzał pociskami manewrującymi i balistycznymi, artylerią, lotnictwem taktycznym (pojawiły się na froncie bombowce Su-34), wzrasta zastosowanie dronów, m.in. typu Orłan-10 (do rozpoznania i korygowania ognia artylerii).


Dzień 6, (01.03. 2022 r.)
Rozwinięcie pełnej siły ognia, np. artylerii i lotnictwa, będzie skutkować dużymi stratami ukraińskimi w sile żywej i infrastrukturze. Jak dotąd nie używano tych środków na masową skalę, jednak przejście wojny w fazę pozycyjną będzie skutkować wzrostem roli artylerii, zwłaszcza rakietowej, w której Rosjanie mają przewagę ilościową. Dużym problemem sił inwazyjnych (poza kierunkiem kijowskim, położonym blisko białoruskiego huba logistycznego (np. rafineria w Mozyrzu, bezpieczne drogi na tyłach) są bardzo rozciągnięte kolumny zaopatrzeniowe. Wydaje się, że poruszają się one bez należytej osłony. Występuje kryzys paliwa. Cysterny z paliwem są jednym z priorytetowych celów ukraińskich ataków – również tych przeprowadzanych przy użyciu dornów bojowych.

Kierunek kijowsko-czernihowski
Sytuacja w Kijowie wydaje się być na razie stabilna, ale widać, że siły rosyjskie zamierzają raczej blokować miasto. Nadciągają nowe kolumny zmechanizowane, które są relatywnie dogodnym celem dla lotnictwa, a zwłaszcza ukraińskiej artylerii. W kierunku miasta przemieszczają się duże siły Kadyrowców. Czeczeński specnaz jest wysoce zmotywowany do walki kontaktowej, jego morale radykalnie odbiega od morale prezentowanego przez rosyjskich poborowych.
Pod Czernihowem Rosjanie wciąż ponoszą straty. Od wschodu, od Konotopa, nadciągają rosyjskie kolumny pancerno-zmechanizowane zapewne z zamiarem dotarcia pod Kijów. W momencie redagowania tego biuletynu pojawiły się informacje, że armia białoruska przekroczyła granice na tym kierunku. Nie jest jasne, jak duże jest ich zaangażowanie. Jeśli jest to prawdą, to zagrożenie Kijowa wzrasta. Istotnym pytaniem jest, czy agresorzy zdecydują się wykorzystać artylerię dalekiego zasięgu do ostrzeliwania Kijowa w celu podkopania morale obrońców i zmuszenia rządu do kapitulacji dla oszczędzenia ludności cywilnej. Należy pamiętać, że podobną taktykę obrali Niemcy w 1944 roku, chcąc stłumić Powstanie Warszawskie, odstrzeliwując milionowe miasto moździerzem kalibru 600 mm “Karl-Gerät 040”. Jeśliby tego rodzaju działania Rosjanie przeprowadziliby w Kijowie lub Charkowie, lub innym mieście Ukrainy byłaby to bez wątpienia kolejna zbrodnia Rosji w tej wojnie.

Kierunek sumsko-charkowski
 Miasto Charków jest blokowane i ostrzeliwane przez artylerię rakietową. Walki toczą się wokoło miasta, oddziały ukraińskie, w tym OT, opanowują część terenu na tyłach i starają się atakować kolumny zaopatrzeniowe. 1 Armia Pancerna Gwardii posuwa się bocznymi drogami. Kłopoty logistyczne powodują, że coraz więcej sprzętu ciężkiego (czołgi, działa pancerne, bojowe wozy piechoty) porzucane są na polnych drogach. Kluczowe dla potencjału tej armii będzie zapewnienie dostaw logistycznych (paliwo i zaopatrzenie), a to wymaga aktywnego zwalczania sił ukraińskich (w tym OT) w rejonie sumsko-charkowskim, a więc już na tyłach rosyjskiej 6 Armii i 1 Armii Pancernej Gwardii. Tym niemniej walki ogarniają obwód połtawski.

Kierunek donbaski
 Siły ukraińskie cofają się w ciężkich walkach, pod ogromnym naporem wroga, a obie strony ponoszą straty. Ciężkie walki o Wołnowachę, Mariupol. Aktywne na froncie donbaskim w ostatnim czasie są rosyjskie śmigłowce szturmowe Ka-52. Zarysowuje się powoli plan rosyjski zmierzający do okrążenia sił ukraińskich w Donbasie. Zamknięcie w kotle doborowych jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy na wschodzie kraju, może w przyszłości skutkować ich zniszczeniem, a to z kolei może mieć wpływ nie tylko na utratę wschodniej Ukrainy, ale również na przebieg wojny i ewentualne negocjacje.

Kierunek krymski (front południowy)
Tempo natarcia zgrupowania krymskiego spadło z powodu oporu, wydłużenia się linii komunikacyjnych oraz kłopotów logistycznych. Trwają walki o zablokowany Chersoń, do miasta weszła rosyjska piechota. Rosyjskie Ministerstwo Obrony podaje, że wzięto Zaporoże. Trwają walki o Mariupol –  atakowane z dwóch stron miasto, mocno naciskane zwłaszcza od strony wschodniej, trudno będzie utrzymać.

 Wykorzystanie dronów Bayraktar TB2
Ważnym elementem wojny jest wykorzystanie przez Ukrainę bojowych dronów Bayraktar TB2. Szczegółowo pisze o tym komandor por. rez. Maksymilian Dura w obszernej analizie na portalu Defence24.pl. Produkowane przez Turcję drony mogą przenosić amunicję precyzyjną  MAM-L i MAM-C i atakować cele oddalone o 8 km. Wykorzystane zostały przez Azerów ze straszliwym skutkiem podczas wojny w Górskim Karabachu w 2020 roku.  Ukraina zakupiła 12 tego typu dronów oraz 200 sztuk amunicji precyzyjnej. Drony te były zapewne od początku jednym z  priorytetowych celów rosyjskich ataków lotniczych i rakietowych. Część dronów musiała jednak ocaleć. Dopiero po kilku dniach wojny Ministerstwo Obrony Ukrainy zaczęto publikować nagrania z kamer zainstalowanych na  Bayraktarach. Na nagraniach widać ataki na rosyjskie kolumny i systemy przeciwlotnicze.  Widoczna jest zasadnicza różnice w wykorzystaniu dronów przez stronę ukraińską. Podczas gdy Azerowie niszczyli pojedyncze czołgi, a nawet skupiska żołnierzy – aby zasiać panikę w szeregach wojsk ormiańskich – Ukraińcy koncertują swoje nieliczne drony na celach o większym znaczeniu operacyjnym. Atakowane są rosyjskie cysterny z paliwem – które eksplodując niszczą wiele pojazdów w kolumnie. Kolejnym ważnym celem są mobilne systemy obrony przeciwlotniczej, które nie są najwyraźniej w stanie zauważyć/zwalczać krążących nad nimi dronów. Drony Bayraktar TB2 stały się wiec kluczowym elementem uzbrojenia wojsk ukraińskich. Jeśli Ankara zdecyduje się na dostarczenie kolejnych maszyn, to wówczas  powiększą się trudności logistyczne wojsk rosyjskich.
Bayraktary przyczynią się zapewne do zmniejszenia i tak słabego morale wojsk agresora. Już teraz dostępne są nagrania, na których widać, jak w sztabach ukraińskich śledzone są kolumny wojsk rosyjskich, a operatorzy dronów starannie, bez pośpiechu wybierają najwartościowsze cele. 
W 2021 roku Polska zakupiła 24 Bayraktary wraz z uzbrojeniem. Dostawy planowane są w latach 2022-2024.

Bayraktar TB2
dane techniczne:
 
Rozpiętość skrzydeł: 12 m
Długość: 6,5
Wprowadzenie: 2009
Producent: Baykar
Typ silnika: Rotax 912 (śmigłowy)
Rozpiętość: 12 m
Zasięg: 150 km
Prędkość maks. 220 km/h
Prędkość przelotowa     130 km/h
Pułap:   8200 m
Pułap praktyczny:         5500 m
Zasięg: 150 km
Długotrwałość lotu:      27 h
 
 
Na czterech węzłach uzbrojenia TB2 może przenosić naprowadzaną laserowo amunicję precyzyjną:
–  Roketsan MAM-L o masie 22,5 kg i zasięgu ponad 8 km
– Naprowadzane laserowo MAM-C o masie 8,5 kg każdy  (zasięg 8 km).

Dzień 7, (02.03.2022 r.)
Coraz bardziej widoczny staje się rozdźwięk między w miarę sprawnymi, do niedawna, rosyjskimi operacjami zgrupowania krymskiego i donbaskiego, a improwizowanymi, nieprzygotowanymi operacjami w obwodzie sumskim, charkowskim i czernihowskim oraz pod Kijowem. Można przypuszczać, że na froncie południowym, najtrudniejszym dla Sił Zbrojnych Ukrainy (SZU), zgrupowanie krymskie realizuje wcześniej zaplanowane i odpowiednio przygotowane plany odcięcia Ukrainy od Morza Azowskiego i Morza Czarnego. Na wielu odcinkach frontu widać jednakże nie tylko zmniejszenie tempa rosyjskiego natarcia, ale również postępującą dekompozycję zdolności bojowych poszczególnych batalionowych grup taktycznych. Zauważalne jest stopniowe przechodzenie wojsk rosyjskich z bezpośredniego kontaktowego boju, do ostrzałów z użyciem broni stand-off, lotnictwa i artylerii, w tym coraz częstszych ataków powierzchniowych. Na znacznych, zajętych teoretycznie obszarach, siły rosyjskie nie mają żadnej kontroli, nie są w stanie utrzymać linii komunikacyjnych.

Kierunek kijowski
Sytuacja stabilna, walki toczą się na obrzeżach miasta. Siły rosyjskie nadal nie zamknęły pierścienia okrążenia wokół miasta, ale widocznym jest że jest to jednym z celów operacyjnych. Wczoraj doszło do ostrzału wieży telewizyjnej w Kijowie. Pojawiły się też pogłoski, że po ewentualnym zdobyciu stolicy Rosja zamierza przywrócić Wiktora Janukowicza na stanowisko „prezydenta”. Janukowicz miałby znajdować się już w Mińsku.
Ministerstwo Obrony Ukrainy poinformowało o dotarciu transportu tureckich dronów bojowych Bayraktar TB2, o których pisaliśmy wczoraj. Bayraktary okazały się sporym wyzwanie dla rosyjskiej obrony przeciwlotniczej i atakując m.in. cysterny z paliwem przyczyniły się do spowolnienia rosyjskiej ofensywy.

Kierunek sumsko-charkowski
Postępuje dekompozycja i spadek zdolności bojowych jednostek pancerno-zmechanizowanych 1 Armii Pancernej Gwardii. Siły rosyjskie nie kontrolują obszarów tyłowych, w obwodzie sumskim i charkowskim – narasta tam ukraiński ruch partyzancki oparty na lokalnych oddziałach OT. Notuje się coraz więcej przypadków porzucania przez rosyjskich żołnierzy  sprzętu, w tym najnowszych czołgów T-72B3M, T-90M, T-80U/UD, z tzw. elitarnych dywizji – 2 Tamańskiej Dywizji Zmechanizowanej oraz 4 Kantemirowskiej Dywizji Pancernej. Niszczone są mniejsze siły Rosjan i kolumny z zaopatrzeniem. Nadal bronią się izolowane punkty oporu – miasta i miasteczka stanowiące węzły komunikacyjne. Ich obrona utrudnia Rosjanom logistykę – każdy dzień oporu oddala widmo zmasowanego ataku na Kijów.
Z dnia na dzień pogarsza się sytuacja ludności cywilnej w blokowanym Charkowie (zaczyna brakować żywności).

Kierunek donbaski
Sytuacja jednostek ukraińskich na Donbasie jest trudna. Nacisk sił separatystycznych wspartych przez jednostki rosyjskie i lotnictwo, jest bardzo mocny. Ukraińskie zgrupowanie operacyjne na Donbasie zmuszane jest do odwrotu, obie strony ponoszą duże straty. Trwają walki w rejonie Wołnowachy i Mariupola, siły rosyjskie wychodzą na obrzeża administracyjne obwodów ługańskiego i donieckiego.

Kierunek krymski (front południowy)
Zgrupowanie krymskie utknęło na zachodzie w rejonie Mikołajów-Chersoń, na północy w rejonie Zaporoża. Nie wydaje się, żeby na tą chwilę przygotowywana do obrony Odessa była zagrożona, jednakże wciąż nie można wykluczyć ewentualnego desantu morskiego w tym rejonie. Narasta ruch oporu na tyłach frontu. Spadek tempa natarcia zgrupowania krymskiego związany jest nie tylko z silnym oporem, ale również problemami logistycznymi, może być także efektem przegrupowania sił wroga.

Źródło: Reduta Dobrego Imienia