Rosyjskie zbrodnie: Katyń 1940’ – Bucza 2022’
Choć zbrodnię w Katyniu i masakrę ludności w Buczy dzieli ponad 80 lat to konsekwencje, zbrodniczej działalności armii moskiewskich oprawców, ukazują wiele analogii. W obydwu przypadkach rosyjscy żołnierze wymordowali bezbronnych – w Katyniu polskich jeńców wojennych, w Buczy ludność cywilną. Ofiary również ginęły od strzału w tył głowy, a Rosjanie, żeby ukryć ślady mordu, grzebali ludzi w masowych grobach.
W obydwu przypadkach propaganda konstruowana przez rosyjskie władze wypierała/wypiera się sprawstwa, kreuje alternatywną rzeczywistość, w której wszelkie dowody zbrodni są nieprawdziwe oraz bezpodstawne, a odpowiedzialność ponoszą inni. O ile na wiele lat Rosjanie byli w stanie zablokować prawdę o Katyniu, o tyle w przypadku Buczy jest to niemożliwe i mimo że wmawiają światu, że masakra obywateli Ukrainy jest mistyfikacją, o tyle świat otworzył oczy i zdaje sobie sprawę, że przerażający obraz bestialstwa, w XXI wieku, w środku Europy ujawnił zaprogramowany w Rosjanach od pokoleń zbrodniczy kod, którego podstawą jest przyzwolenie na dokonywanie najokrutniejszych zbrodni przeciwko ludzkości.
Dziś wymiar zbrodni katyńskiej odbija się w mordach dokonanych na Ukrainie, obnaża bezmiar zła rosyjskich oprawców oraz potwierdza, że przez dekady zdolność do popełniania przez Rosjan zbrodni – ludobójstwa jest niezmienna, a jej charakter ukazuje najokrutniejsze oblicze.
Katyń – miejscowość, w której oprawcy reżimu ZSRS bestialsko wymordowali tysiące Polaków. Z rąk sowieckich zbrodniarzy zginęła elita Żołnierzy Wojska Polskiego oraz Policji. Zbrodnie dokonane przez sowietów to dowód szczegółowo zaplanowanego ludobójstwa na polskich jeńcach wojennych.
Katyń po dziś dzień stanowi wymowny symbol zbrodniczych działań rosyjskiej machiny śmierci, to w katyńskim lesie wiosną 1940 r. strzałem w tył głowy NKWD wymordowało tysiące polskich Oficerów, którzy zostali pogrzebani w bezimiennych, masowych grobach. Prawda o zbrodni katyńskiej ujrzała światło dzienne, niestety dokładne badania, które ujawniłyby wszystkie szczegóły zbrodni nie są możliwe. Nie możliwe również jest to, by przenieść szczątki Polaków do ojczystej ziemi.
W tej sytuacji musimy głosić prawdę o zbrodni katyńskiej, wskazywać i nazywać oprawców, a przede wszystkim pielęgnować pamięć o polskich bohaterach, którzy przelali krew w imię wolności Polski. Polscy Żołnierze i Policjanci byli dla ZSRS ogromnym zagrożeniem, gdyż podejmowane przez nich działania były wymierzone przeciwko czerwonemu najeźdźcy. Unicestwienie przez ZSRS polskiej elity miało przyczynić się do zniszczenia oporu Polaków i stłamszenia Polski, działań, które zostały skrupulatnie zaplanowane w tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow – dzielącego terytorium państwa polskiego na dwie strefy okupacji – niemiecką i rosyjską.
Prawda o zbrodni w Katyniu przez kilka dekad była tajemnicą szczególnie pilnowana przez Rosjan i ich polskich sługusów w PRL. Sowiecka propaganda przez lata podejmowała próby wymazania Zbrodni Katyńskiej z kart historii. W latach 40 i 50 XX wieku niestety te usiłowania sowieckie były na tyle skuteczne, że sojusznicy Polski – Anglia i Stany Zjednoczone tak samo, w stylu sowieckim, tłumili prawdę o Katyniu.
13 kwietnia obchodzimy Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Ta symboliczna data związana jest z odkryciem zbiorowych grobów pomordowanych polskich jeńców wojennych.
Przypomnijmy – 11 kwietnia 1943 r. niemieckie radio podało informację, że w Katyniu zostały odnalezione masowe groby polskich oficerów. Natomiast 13 kwietnia, w siedzibie Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Berlinie, odbyła się konferencja prasowa poświęcona mogiłom odnalezionym przez Niemców. Tego dnia podano informacje o zbrodni, której dopuścili się Rosjanie mordując 14,5 tys. jeńców wojennych – oficerów, podoficerów, szeregowych Wojska Polskiego (częściowo pochodzących z rezerwy) i policjantów. W ten sposób wyjaśniony został brak tych oficerów w Armii Polskiej na Wschodzie, która tworzona na podstawie porozumienia Sikorski – Majski i Sikorski – Stalin, pod dowództwem Generała Władysława Andersa już w tym czasie znajdowała się na Bliskim Wschodzie, po ewakuacji z nieludzkiej ziemi.
Należy pamiętać, że decyzja o rozstrzelaniu polskich jeńców wojennych została podjęta na najwyższych szczeblach sowieckiej władzy. Wiosną 1940 r., wykonując uchwałę Biura Politycznego KC WKP(b) z 5 marca 1940 r., sowiecka policja polityczna – NKWD – wymordowała blisko 22 tys. obywateli Rzeczypospolitej.
Warto wspomnieć, że już we wrześniu 1939 r. ówczesny szef NKWD powołał Zarząd do Spraw Jeńców Wojennych i Internowanych przy NKWD oraz wydał decyzję o stworzeniu sieci obozów. W październiku 1939 r. została podjęta decyzja o utworzeniu obozów oficerskich w Starobielsku i Kozielsku oraz obozu w Ostaszkowie, przeznaczonego dla funkcjonariuszy policji, KOP i więziennictwa.
Pod koniec lutego 1940 r. ze wspomnianych obozów Rosjanie więzili ok. 6192 policjantów i funkcjonariuszy pozostałych służb oraz ok. 8376 oficerów. Wśród więźniów obozów znajdowała się liczna grupa oficerów rezerwy. Znaczna jej cześć reprezentowała polską inteligencję, wśród nich byli lekarze, prawnicy, nauczyciele szkolni i akademiccy, inżynierowie, literaci, dziennikarze, działacze polityczni, urzędnicy państwowi i samorządowi, ziemianie. A także duchowni katoliccy, prawosławni, protestanccy oraz wyznania mojżeszowego.
Decyzja o rozstrzelaniu polskich jeńców wojennych, przebywających w sowieckich obozach w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie oraz polskich więźniów przetrzymywanych przez NKWD, była podparta uchwałą Biura Politycznego KC WKP(b) z dnia 5 marca 1940 r.
W kwietniu 1940 r. Sowieci rozpoczęli bestialski mord polskich jeńców wojennych.
W dniu 3 kwietnia 1940 r. NKWD rozpoczęło likwidację obozu w Kozielsku. Ponad 4 tysiące polskich jeńców z Kozielska zostało przewiezionych, przez sowieckich oprawców, do Katynia, gdzie zostali zamordowani strzałami w tył głowy.
Blisko 4 tysiące jeńców ze Starobielska zostało zabitych w siedzibie NKWD w Charkowie, a ich ciała pogrzebano na przedmieściach miasta w Piatichatkach.
Ponad 6 tysięcy jeńców z Ostaszkowa rozstrzelano w gmachu NKWD w Kalininie, zostali Oni pogrzebani w miejscowości Miednoje.
Na mocy decyzji z 5 marca 1940 r. NKWD wymordowało także ok. 7305 obywateli polskich przebywających w różnych więzieniach na terenach włączonych do Związku Sowieckiego.
Władze ZSRS postanowiły zgładzić tysiące bezbronnych jeńców, ponieważ nie ulegli oni prowadzonej wobec nich propagandzie i pozostali żarliwymi patriotami, gotowymi walczyć z sowieckim okupantem o wolną Polskę.
Józef Stalin zapytany (03.12. 1941 r., podczas spotkania z polskimi generałami Władysławem Sikorskim i Władysławem Andersem), co stało się z tysiącami z polskich oficerów pojmanych po 17 września 1939 r. i więzionych z ZSRS, odparł, że zostali oni zwolnieni i zbiegli do Mandżurii. Choć doskonale wiedział, że leżą zamordowani w katyńskim lesie, gdyż samy wydał rozkaz ich zabicia.
Pamiętajmy o tych żołnierzach, ich rodzinach i o tym co straciliśmy wraz z utratą naszych Oficerów, Żołnierzy i Policjantów. Polska już nigdy nie będzie taka sama. Zbrodnia katyńska pozostaje ogromną traumą, która od wielu dekad sprawia ból, rani serca, nigdy nie otrząśniemy się z tego dramatu. Będziemy pamiętać o zamordowanych bohaterach, gdyż taka jest nasza powinność i obowiązek wobec poległych.
Cześć i chwała bohaterom!

Rosyjskie zbrodnie wojenne w Buczy

Bucza to 36-tysięczne miasto położone w obwodzie kijowskim. Oddalone o 25 km na północny zachód od ukraińskiej stolicy miasto stało się symbolem masowych rosyjskich zbrodni wojennych popełnionych na ludności cywilnej. Po wyzwoleniu Buczy znaleziono w mieście ponad 400 ciał zabitych osób cywilnych, część z nich miała skrępowane ręce.
W całym obwodzie kijowskim zginęło według ukraińskich statystyk  ponad 720 cywilnych mieszkańców.
W pierwszej fazie wojny rosyjscy najeźdźcy planowali dokonać błyskawicznego uderzenia na Kijów. Podczas gdy część wojsk rosyjskich nacierała od północnego wschodu oraz wschodu, inne zgrupowanie rosyjskie, które wyszło z terenu Białorusi, miało za zadanie zaatakować ukraińską stolicę od zachodu.  O miejscowości  Bucza, Irpień i Hostomel toczyły się zacięte walki. Ofensywa nie udała się, a pierwszym zwiastunem niepowodzenia ataku na Kijów stał się już 24 lutego nieudany rosyjski desant śmigłowcowy na lotnisko Hostomel (na północ od Buczy).  W Buczy ukraińskie wojska specjalne pod koniec lutego zniszczyły kolumnę rosyjskich wojsk powietrznodesantowych, a  materiały wideo i zdjęcia pokazujące skalę zadanych Rosjanom strat zaczęły pojawiać się w internecie[1]. 27 lutego rosyjskie oddziały przeniknęły do miasta, a  niektórym udało się przebić w kierunku na Irpień.  28 lutego mer miasta, Anatoli Fiedoruk, zamieścił wideo pokazujące zniszczoną  kolumnę rosyjskich pojazdów w Buczy. 3 marca wojska ukraińskie na krótko odzyskały kontrolę nad znacznymi obszarami miasta, a Rosjanie odrzuceni zostali na jego przedmieścia. Jednak już 5 marca oddziały rosyjskie ponownie wdarły się do miasta. 9 marca wojsko ukraińskie przeprowadzało ewakuację ludności w obwodzie kijowskim. Szacuje się, że udało się ewakuować około 20 tys. mieszkańców obwodu.[2] 12 marca wojska rosyjskie przejęły pełną kontrolę nad miastem. Rosyjska okupacja trwała do czasu kontrofensywy ukraińskiej. Bucza wyzwolona została 31 marca 2022 r. Strona ukraińska i amerykańska stara się ustalić sprawców zbrodni wojennych. Również organizacje międzynarodowe, takie jak np. Amnesty International zbierają zeznania świadków zbrodni. Wśród najczęściej wymienianych jednostek rosyjskich, których żołnierze dopuścili się zbrodni na ludności cywilnej w Buczy wymienia się: 64. Brygadę Zmechanizowaną oraz  155. Brygadę Piechoty Morskiej Floty Pacyfiku, w których większość żołnierzy mieli stanowić poborowi z rejonów Syberii. Nawet 1/3 żołnierzy 155. Brygady Piechoty Morskiej z Władywostoku miała wcześniej służyć w Syrii.[3] Ukraiński portal Slidstwo Info opublikował portrety żołnierzy brygady.[4]

Zbrodnie w czasie ewakuacji
Jednym z chronologicznie pierwszych udokumentowanych przypadków zabicia osób cywilnych w Buczy jest opublikowana przez brytyjski dziennik The Guardian relacja Halyny Towkacz (55 l.), która podczas próby wydostania się z miasta 5 marca 2022 roku była świadkiem śmierci jej męża oraz sąsiadów[5]. Obie mieszkające w sąsiedztwie rodziny postanowiły opuścić miasto dwoma samochodami i udać się na zachód do pobliskiej miejscowości Romaniwka na zachód od Buczy. W pierwszym samochodzie jechała rodzina Czychmariowów (Oleksandr, jego żona Margarita, oraz dwóch synów ośmioletni Matwiej i czteroletni Klim), w drugim aucie podróżowali Halyna z mężem Olegiem oraz teściowa jej syna Tetiana Kowalenko. Około godziny 7:15  po wjechaniu na ulicę Czkalową pierwszy samochód ostrzelany został z rosyjskiego transportera opancerzonego.  Prowadząca drugi samochód Halyna nie widziała rosyjskiego pojazdu. Nie zdążyła zawrócić, gdy pociski zabiły jej męża, a ona sama  została ranna w prawy bark.  Uciekła w panice. Również siedzącej na tylnym siedzeniu teściowej jej syna udało się wydostać z samochodu. W pierwszym samochodzie, który niebawem się zapalił, ocalał tylko Oleksandr. Wydostał się z auta, ale na skutek ran stracił nogę. Wedle relacji okolicznych mieszkańców, Rosjanie przez pięć dni nie pozwolili zabrać zwłok  Olega z samochodu.
Jak podkreśla  The Guardian relacji tej nie dało się w sposób niezależny potwierdzić, ale wpisuje się ona w charakterystyczny obraz zbrodni popełnianych na okupowanych terenach. Podczas porób ewakuacji ludzi uciekający w cywilnych samochodach byli bez ostrzeżenia  ostrzeliwani z zamaskowanych rosyjskich pozycji.  Liczne podobne  relacje z miejsc zbrodni  na drogach wokół Kijowa zostały odnotowane przez zachodnich dziennikarzy.[6] Rosyjscy żołnierze często starli się zatrzeć ślady zbrodni paląc zwłoki zabitych na drogach cywilów.[7] Niektóre ze zbrodni zostały nagrane przez operujące w powietrzu drony. Zapis jednej z takich zbrodni popełnionych 7 marca pod Kijowem na drodze szybkiego ruchu E40 przedstawiła niemiecka telewizja ZDF[8]. Ukraiński kierowca auta wyszedł z podniesionymi rękoma i został  natychmiast zastrzelony. Z nagrania udostępnionego  ZDF widać, że żona kierowcy została uprowadzona. Inne nagranie z 28.02.2022 r. przedstawia zabicie przez Rosjan podróżującego autem starszego małżeństwa pod Kijowem[9].
W położonym nieopodal Buczy Hostomelu w czasie rosyjskiej okupacji miało wedle szacunkowych danych ukraińskiej administracji wojskowej zginąć około 400  cywilów[10]. Wśród zabitych jest również wójt gminy Jurij Pryłypko, a także wolontariusze – Rusłan  Karpenko i Iwan  Zoria. Zabicie Jurija Prypełki opisane zostało w raporcie Amnesty Inernational[11]. W czasie dostarczania żywności samochód, którym poruszał się wójt gminy oraz wolontariusze został ostrzelany z domów zajętych przez wojska rosyjskie. Na miejscu zginął Iwan Zoria, a Jurij Pryłypko zmarł na skutek odniesionych ran.
Warto zauważyć, że w żadnym z opisanych przypadków teren zbrodni nie był objęty w danym momencie bezpośrednimi walkami.  Rosjanie strzelali do pojazdów i osób bez ostrzeżenia.

Zbrodnie popełniane na nieuzbrojonych cywilach
Amnesty International dokumentuje zbrodnie popełnione w rejonie Buczy. Jedna z relacji dotyczy zamordowania Natalii i Waleriego Tkaczowów w przylegającej do Buczy wsi Worzel. Według relacji ich osiemnastoletniej córki Kateryny rodzina ukrywała się w piwnicy. 3 marca przez wioskę przejeżdżały czołgi oznakowane literą Z. Rodzice wyszli na drogę, polecając córce ukrycie się w piwnicy. W chwilę później córka usłyszała strzały. Gdy czołgi odjechały, Kataryna znalazła na ulicy ciała rodziców z ranami postrzałowymi.
Z początku marca pochodzą też doniesienia o gwałtach dokonywanych na kobietach i dziewczętach  w zajętych przez Rosjan miejscowościach. Amnesty International upublicznia relacje kobiety z wioski położonej na wschód od Kijowa. 9 marca dwóch rosyjskich żołnierzy wdarło się do ich domu. Mąż kobiety został zastrzelony ona zaś wielokrotnie zgwałcona. Małoletni syn ukrywał się wtedy w kotłowni. Kobiecie wraz z dzieckiem udało się uciec na tereny kontrolowane przez ukraińskie wojsko[12]. W Buczy około 25 dziewcząt i kobiet w wieku 14-24 lat miało być systematycznie gwałconych podczas okupacji w piwnicy jednego z domów – informację o gwałtach w Buczy podała ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa w rozmowie z BBC[13]. O znalezionych  na terenie obozu letniego pod Buczą ciałach 18 osób ze śladami tortur pisał The Times, powołując się na relacje żołnierzy ukraińskiej obrony terytorialnej[14].

Systematyczne zbrodnie wojenne w Buczy
Po odbiciu Buczy przez wojska ukraińskie powoli zaczął wyłaniać się obraz systematycznych zbrodni popełnianych przez wojska rosyjskie na nieuzbrojonych cywilach. Wśród ponad 400 pomordowanych zaledwie kilka osób należało do ukraińskich sił zbrojnych. 
Pierwsze doniesienia mówiły o około 20-40 osobach, których ciała wciąż leżały na ulicach miasta[15]. Wedle relacji mieszkańców żołnierze rosyjscy dopuszczali się w mieście grabieży i strzelali nawet do ludzi, którzy wychodzili po wodę. Ciał często nie wolno było pod groźbą zastrzelenia usuwać z ulic[16]. W jednym tylko miejscu reporterzy Associated Press naliczyli sześć ciał cywilów (na podwórku i na ulicy przed domem). Hanna Herega w relacji dla Washington Post opisała zastrzelenie mężczyzny, który poszedł po drewno na opał[17]. Rosjanie postrzelili go najpierw w kostkę, a następnie zmasakrowali rannego z broni maszynowej, dobijając strzałem w głowę. Liczne relacje wskazują na praktycznie przypadkowy charakter zabójstw w Buczy. Wystarczyło wyjść na ulicę lub spojrzeć zza płotu, aby Rosjanin mógł zabić cywila. Zabójstwa te dokonywane były spontanicznie i nie towarzyszyły im żadne przesłuchania. Ofiary były zazwyczaj przypadkowe[18]. Rosyjscy snajperzy strzelali też do starszych nieuzbrojonych cywilów. Egzekucje dokonywane były na podwórkach domów.[19] Dziennikarze  New York Times potwierdzili pochówki co najmniej 100 osób zamordowanych w Buczy. Z wywiadów ze świadkami rosyjskich zbrodni wyłania się obraz sadystycznego okrucieństwa motywowanego częściowo chęcią zemsty za poniesione straty.[20]  W chwili wyzwolenia miasta ciała ofiar leżały na ulicach Buczy. Zaledwie część pomordowanych złożono w masowym grobie wykopanym nieopodal cerkwi św. Andrzeja. Jak podawał Reuters, zdjęcia satelitarne dokumentują, że grób wykopany został już 10 marca 2022 roku.[21] Masowy grób miał kształt rowu o długości 14 metrów.
Osobną kategorię zbrodni  stanowiły rozstrzeliwania osób podejrzanych o przynależność do Sił Zbrojnych Ukrainy lub współpracę z ruchem oporu. W niektórych miejscowościach   np. Andryiwka na zachód od Buczy wedle relacji jej mieszkańców  pojmanych zostało około 40 młodych osób[22]. Cześć została zabita, a pozostali wywiezieni w nieznanym kierunku. Spośród mieszkańców z pewnością 20 osób w różnym wieku zostało zabitych. W innych miejscowościach wokół Buczy ciała członków ukraińskiej obrony terytorialnej znajdowane były w studniach.[23] Osoby  podejrzane o przynależność do ukraińskich struktur wojskowych były bite, grożono im odcięciem palców siekierą lub rozerwaniem granatem, symulowano też ich egzekucje[24].  
W Buczy do pierwszych egzekucji osób podejrzanych o współpracę z wojskiem ukraińskim doszło już  4 marca. Szczególne intensywnie poszukiwano osób z walczących wcześniej na terenie Donbasu. Podczas jednej z akcji siły rosyjskie pod groźbą użycia granatów kazały wyjść mieszkańcom z ich domów. W wyniku przeszukiwania wytypowano pięciu mężczyzn. Zdjęto im buty i zasłonięto oczy. Jeden został zastrzelony na miejscu, pozostali przez długie godziny klęczeli. Ich dalszy los nie jest znany. Do podobnej egzekucji doszło 7 marca przy ulicy Jabłońskiej. Tym razem również szukano żołnierzy i rezerwistów. Identyfikacji żołnierzy dokonywano np. na podstawie tatuaży. Podczas egzekucji zastrzelono dziewięciu mężczyzn. Znalezione później ciała niektórych z nich miały związane z tyłu ręce.[25]
Rosjanie posiadali listy proskrypcyjne, na podstawie których dokonywali zatrzymań podejrzanych o przynależność do ukraińskiej armii. W innych wypadkach wystarczyły tatuaże lub  ukraińskie symbole narodowe na ścianach. Potencjalnie każdy mężczyzna poniżej 60 roku życia był zagrożony.[26] Po wyzwoleniu Buczy na terenie letniego obozu dla dzieci, w którym kwaterowali rosyjscy żołnierze,  znaleziono pięć ciał ze związanymi rękami. Ofiary miały ślady tortur: bicia i postrzałów w nogi.[27]

Śledztwo i międzynarodowe potępienie
Rosyjskie zbrodnie wojenne zostały potępione przez zachodnią opinię publiczną i organizacje międzynarodowe. Grupy dochodzeniowo-śledcze SBU i ukraińskiej policji pracują w ponad 20 miejscowościach obwodu kijowskiego, w których doszło do większości rosyjskich zbrodni wojennych. Zbierane są dowody w celu ustalenia  winnych wszystkich udokumentowanych przestępstw.  Również wywiady USA i innych krajów NATO zbierają dowody rosyjskich zbrodni wojennych.
Jednym z dowodów popełnionych zbrodni jest przechwycona przez niemiecki wywiad  komunikacja radiowa wojsk rosyjskich. Zarejestrowano rozmowy rosyjskich żołnierzy na temat zabijania cywilów.[28]
1) Ekshumacja zwłok ofiar w Buczy/ Zdjęcie: Ukraińska Policja Państwowa

2) Zniszczona kolumna rosyjskiego sprzętu w Buczy / Zdjęcie:  ukraińskie Ministerstwo Cyfryzacji / Mikhail Fedorow

3) Zniszczony i zdobyty sprzęt rosyjski / Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Ukrainy


4)  Ofiary zbrodni rosyjskich w Buczy / Zdjęcie: Ukrinform TV


[1] https://www.youtube.com/watch?v=dFSpSRrgflo
[2] https://kyiv.tsn.ua/ru/do-20-tysyach-chelovek-byli-evakuirovany-iz-gorodov-bucha-irpen-gostomel-vorzel-i-drugih-kievskoy-oblasti-2005174.html
[3] https://www.slidstvo.info/news/kozhen-tretij-rosijskyj-vijskovyj-z-brygady-buchanskyh-kativ-ranishe-voyuvav-u-syriyi/
[4] https://www.youtube.com/watch?v=2C-rNt-8U0U
[5] https://www.theguardian.com/world/2022/apr/02/i-realised-my-husband-was-dead-ukrainians-tell-of-russian-army-atrocities
[6]https://www.youtube.com/watch?v=HNTPyAsMmxs
[7] https://www.bbc.com/news/world-europe-60949791
[8] https://www.zdf.de/nachrichten/video/drohne-erschiessung-ukraine-video-100.html
[9] https://www.youtube.com/watch?v=OV0HgDRw2co
[10] https://www.rp.pl/konflikty-zbrojne/art36020991-hostomel-w-czasie-rosyjskiej-okupacji-zaginelo-400-osob
[11] https://www.amnesty.org/en/latest/news/2022/04/ukraine-russian-forces-extrajudicially-executing-civilians-in-apparent-war-crimes-new-testimony/
[12] https://www.amnesty.org/en/latest/news/2022/04/ukraine-russian-forces-extrajudicially-executing-civilians-in-apparent-war-crimes-new-testimony/
[13] https://www.rmf24.pl/raporty/raport-wojna-z-rosja/news-rosjanie-gwalcili-25-dziewczat-i-kobiet-w-piwnicy-w-buczy,nId,5955259#crp_state=1
[14] https://www.thetimes.co.uk/article/bodies-of-mutilated-children-among-horrors-the-russians-left-behind-5ddnkkwp2
[15] https://www.washingtonpost.com/world/2022/04/02/bucha-bodies-russia-retreat-kyiv/
[16] https://www.washingtonpost.com/world/2022/04/02/bucha-bodies-russia-retreat-kyiv/
[17] https://www.washingtonpost.com/world/2022/04/02/bucha-bodies-russia-retreat-kyiv/
[18] https://www.youtube.com/watch?v=sEjt7eL6tZk
[19] https://www.youtube.com/watch?v=oJHhB85huXQ
[20]http://web.archive.org/web/20220411144041/https://www.nytimes.com/interactive/2022/04/11/world/europe/bucha-terror.html
[21] https://www.reuters.com/world/europe/satellite-images-show-45-foot-long-trench-grave-site-bucha-maxar-2022-04-03/
[22] https://www.youtube.com/watch?v=kTHmLXFNo1Y&t=2s
[23] https://www.youtube.com/watch?v=oJHhB85huXQ
[24] https://www.youtube.com/watch?v=Q8mFjVp-ZPE&list=PLMK5jbv2ka_Rldh04sIvlkaqop8vhoFj3&index=14
[25] http://www.apimages.com/metadata/Index/Russia-Ukraine-War/e79914a0b5064de8b4a9ddc9420af754/45/0
[26] https://www.spiegel.de/international/europe/a-closer-look-at-the-russian-atrocities-in-bucha-do-you-want-to-die-quickly-or-slowly-a-513b1e84-0e3a-42e9-bf17-d90e0ef9b119
[27] https://www.spiegel.de/international/europe/a-closer-look-at-the-russian-atrocities-in-bucha-do-you-want-to-die-quickly-or-slowly-a-513b1e84-0e3a-42e9-bf17-d90e0ef9b119
[28] https://www.spiegel.de/international/germany/possible-evidence-of-russian-atrocities-german-intelligence-intercepts-radio-traffic-discussing-the-murder-of-civilians-in-bucha-a-0a191c96-634f-4d07-8c5c-c4a772315b0d

Źródło: Reduta Dobrego Imienia