Kierowcy mają 30 dni a później czekają na nich sankcje
Nawet tysiąc złotych może kosztować opieszałość lub niewiedza. Zmieniły się graniczne terminy zgłaszania zakupu samochodu lub sprowadzenia pojazdu z zagranicy. Wróciły przepisy sprzed koronawirusa.
W związku z pandemią COVID-19 rząd wprowadził szereg tymczasowych rozwiązań. Część z nich dotyczyła kierowców, sprzedających i kupujących samochody. - W 2020 r. obowiązywał 180-dniowy termin na przerejestrowanie auta sprowadzonego z zagranicy, a także na powiadomienie starosty o nabyciu lub zbyciu auta – powiedziała Anna Woroniecka, naczelniczka Wydziału Komunikacji. Ale to już przeszłość. Obecnie obowiązują inne przepisy, te sprzed pandemii. - Rozwiązania, o których mówiłam wcześniej, obowiązywały do końca ubiegłego roku. Stan prawny obowiązujący na dziś jest taki, że fakt nabycia, zbycia lub sprowadzenia z zagranicy pojazdu po 1 stycznia 2021 r. należy zgłosić w starostwie w ciągu 30 dni. Jest to o tyle ważne, że później nabywcy lub sprzedający samochody są karani administracyjnie. Nakładanie kar jest obowiązkiem starostwa, co wprost wynika z Prawa o ruchu drogowym – wyjaśniła nasza rozmówczyni. Odpowiedni zapis znajduje się w art. 140mb, pkt. 2 i art. 140n, ust. 4 wymienionej wyżej ustawy.
Tekst ukazał się w nr 9 (1048) wydaniu "Słowa Regionu". Cały artykuł przeczytasz na portalu egazety.pl, eprasa.pl, a także nexto.pl i e-kiosk.pl