Dwadzieścia dwie tony darów ze Szwajcarii
Pomoc dla uchodźców z Ukrainy płynie szerokim strumieniem z całego świata. Również Szwajcarzy postanowili wesprzeć osoby, które musiały uciekać przed wojną. Co znalazło się w ogromnej ciężarówce, która przyjechała do Karszowa?

15 lutego do Karszowa przyjechał transport darów aż ze Szwajcarii. – Na samym początku naszej zbiórki otrzymaliśmy informację od jednego z sołtysów z terenu gminy Strzelin, że jego rodzina w Szwajcarii zainicjowała zbiórkę na rzecz uchodźców w Strzelinie – wyjaśnia koordynator akcji Joanna Franaszczuk ze Strzelińskiego Ośrodka Kultury. – Okazało się, że nazbierali aż 22 tony darów, które zapakowali do TIR-a największego z możliwych i wysłali do naszego kraju – dodaje. 22-tonowa ciężarówka z darami dla uchodźców wojennych przyjechała do Karszowa
– Tomek Nowak z Karszowa, który od samego początku jest bardzo zaangażowany w pomoc na rzecz uchodźców, udostępnił nam swój magazyn zbożowy – wspomina Sylwia Korczyńska, dyrektor Strzelińskiego Ośrodka Kultury. – Wśród tych darów znalazły się rzeczy niezbędne i bardzo potrzebne, m.in. śpiwory wojskowe, materace, chemia, środki czystości, pampersy, pakiety słodyczy dla dzieci i sporo odzieży – wylicza dyrektor Korczyńska. Przygotowanie hali oraz rozładunek tira ze Szwajcarii trwało dokładnie 2 godziny i 53 minuty. Uczestniczyła w nim młodzież ze Związku Strzeleckiego „Strzelec”. Strzelcy z Jednostki Strzeleckiej 4330 Strzelin pod dowództwem ppor. ZS Bartosza Fuławki oraz JS 4303 Wrocław pod dowództwem Drużynowej ZS Barbary Strojnej
Tekst ukazał się w nr 11 (1099) wydaniu "Słowa Regionu". Cały artykuł przeczytasz na portalu egazety.pl, eprasa.pl, a także e-kiosk.pl