Były pouczenia, teraz przyszedł czas na mandaty i wnioski do sądu, a przepisy nadal łamią
Remont ul. Wolności sprawił, ze od wielu miesięcy obowiązują różne objazdy. Samochody osobowe mogą łatwo ominąć zamkniętą drogę, jednak ciężarówki mają wyznaczone dalsze objazdy i na niektórych ulicach nie powinniśmy ich widzieć. Nie powinniśmy, a są chlebem powszednim. Pytanie, gdzie jest policja?

Przypomnijmy, że remont ul. Wolności w Strzelinie trwa od lata ubiegłego roku. Inwestycja potrzebna miastu, potrzebna całemu powiatowi. Nic dziwnego, że Czytelnicy „Słowa Regionu” żywo interesują się postępami prac. Dzwoniąc do naszej redakcji, proszą więc o interwencję w sprawach związanych nie tylko z samą inwestycją, ale ze sprawami związanymi z nią pośrednio. Przebudowa ulicy spowodowała konieczność wprowadzenia szeregu zmian w organizacji ruchu drogowego. Co więcej, wraz z postępami na placu budowy zmienia się również… organizacja ruchu drogowego. Właśnie w związku z tym, już od dłuższego czasu otrzymujemy od mieszkańców Strzelina sygnały, że policja nic nie robi, by karać kierowców ciężarówek, którzy, mimo zakazu wjazdu dla pojazdów powyżej 10 ton na ulice Bolka I Świdnickiego, Marszałka J. Piłsudskiego i Brzegową, regularnie tamtędy jeżdżą. Sprawdziliśmy to kilkakrotnie i rzeczywiście, wystarczy na jednej z dróg (Bolka I Świdnickiego, Marszałka J. Piłsudskiego) postać zaledwie kilka minut, by zobaczyć jak przejeżdżają nią TIR-y. Co ważne, przeważnie są to samochody na tablicach rejestracyjnych z innych województw...
Na ten temat pisaliśmy w 21 (1109) wydaniu papierowym Słowa Regionu. Cały artykuł przeczytasz również na portalu egazety.pl, eprasa.pl, a także e-kiosk.pl