Ocena użytkowników: 1 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Bycie strażakiem to odpowiedzialna i ciężka służba. W stan spoczynku przeszedł dowódca, który pełnił swoją funkcje kilkanaście lat. - Odchodzę i jest to moja decyzja – zadeklarował Wiesław Karpierz.

Strażacy to grupa zawodowa, która cieszy się wysokim społecznym zaufaniem. Dotyczy to zarówno druhów z OSP, jak i zawodowców z Państwowej Straży Pożarnej. Piszemy na naszych łamach o akcjach ratowniczych i gaśniczych, w których biorą udział strażacy. Relacjonujemy również przebieg zawodów pożarniczo-sportowych, jakie odbywają się w gminach i na szczeblu powiatu.

Tym razem uczestniczyliśmy w niecodziennej uroczystości z udziałem strażaków, samorządowców z gmin, z powiatu i dowództwa Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej we Wrocławiu. Komendant Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Strzelinie żegnał się z czynną służbą i przechodził w stan spoczynku. Starszy brygadier mgr inż. Wiesław Karpierz, po 12 latach dowodzenia KP PSP i 32 latach w strażackim mundurze zdecydował się przejść na emeryturę. Swoją przyszłą drogę zawodową wybrał bardzo wcześnie. Później wstąpił i ukończył Szkołę Główną Służby Pożarniczej w Warszawie. Pierwszy przydział dostał do Ziębic, zostając komendantem Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej. Po kilku latach przeszedł do KP PSP w Ząbkowicach Śląskich, gdzie pełnił funkcję zastępcy komendanta. Kolejnym przydziałem Wiesława Karpierza była KP PSP w Strzelinie, gdzie przez 12 lat był komendantem. Jako zawodowy strażak współpracował ze strażakami z OSP nie tylko w naszym powiecie, ale również w sąsiedniej gminie, w Ziębicach. Uroczystość uświetnił występ strzelińskiej orkiestry dętej.

Pożarnictwo było i pozostanie dla byłego już komendanta Karpierza pasją. - Czy lubiłem to, co robię? Kochałem – powiedział komendant na przekazaniu dowództwa KP PSP. - Czasami nawet kosztem rodziny, za co serdecznie przepraszam swoich najbliższych. Dziękuję mojej żonie (Beacie – red.) za wyrozumiałość i za to, że...
Wiecej w wydaniu papierowym.

komentarze   

Permalink1 +3 Kazik W.
RE: Odszedł komendant strażaków
Przeszedł na emeryturę. Nie odszedł. Grzebiecie ludzi za życia?
2018-02-20 04:28 Cytować Zgłoś administratorowi

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież