Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

 

Dzień Wszystkich Świętych to czas zadumy i refleksji. Tego dnia na kilku cmentarzach można było spotkać kwestującą młodzież. Wszystko za sprawą ratowania polskich mogił na dawnych Kresach Wschodnich. Dlaczego zdecydowali się wziąć udział w zbiórce? Czy mieszkańcy chętnie wspierają zapomniane nekropolie?

W środę, 1 listopada, na cmentarzach w Strzelinie, Krzepicach i Brożcu odbyły się kwesty w ramach akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”. Zbiórka jest przeznaczana na ratowanie polskich mogił i cmentarzy na dawnych Kresach Wschodnich RP, obejmujących nie tylko Ukrainę, ale też tereny Litwy i Białorusi.

Warto podkreślić, że w ubiegłym roku dzięki akcji fundacji Studio Wschód udało się uratować od zapomnienia kolejnych 110 polskich cmentarzy na Ukrainie. Natomiast pieniądze zebrane w listopadzie przeznaczone będą na znicze, które zapłoną na kresowych cmentarzach.

Od trzech lat do akcji ratowania polskich nekropolii pozostawionych za wschodnią granicą włączają się uczniowie Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Ludowie Polskim. Wśród zdewastowanych i zapomnianych grobów znajdują się mogiły dziadów i pradziadów młodych mieszkańców Dolnego Śląska.

- Uczniowie z naszej szkoły jeżdżą, aby ratować groby. Niektórzy mieli bliskich na Kresach Wschodnich, którzy mieszkali tam przed wojną. Ich groby tam zostały. Nie można o nich zapomnieć, bo to jednak jest historia Polski – powiedziała uczennica CKZiU w Ludowie Polskim Dominika Hirschberg.

 

Byli hojni

We Wszystkich Świętych na cmentarzach łatwo było spotkać też innych uczniów. - Zdecydowałem się pomagać, bo dwa razy jeździłem już na Ukrainę i zbierałem pieniądze. Wspólnie sprzątaliśmy tam polskie groby. Na mogiły zbieramy już trzeci raz. Mieszkańcy chętnie pomagają w zbiórce, ale nie wszyscy. W porównaniu do poprzednich lat, moim zdaniem, dzisiaj ludzie dają najwięcej pieniędzy – mówił Mateusz Stanek, który kwestował wraz Kamilą Mazurkiewicz i Filipem Paczko.

Przy pracach porządkowych i rekonstrukcjach każdego roku pracują uczniowie i nauczyciele dolnośląskich szkół. Wolontariusze wyjeżdżają tam co roku w lipcu i...
Więcej w wydaniu papierowym.