Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Tego dnia na pewno nie zapomni wędkarz z Wiązowa Szczepan Przewdziecki. Jednak śmiało można powiedzieć, że sobotnie wydarzenie z kalinowskiej „czeczenii” przejdzie do historii wędkarstwa w całym regionie. Ale po kolei.
Był piątek wieczorem, kiedy wiązowianin wybrał się na ryby. Wiedział, że na „czeczenii” są sumy, dlatego przygotował odpowiednio mocny zestaw. Na szpuli kołowrotka była mocna plecionka o wytrzymałości 60 kg, a na haczyku przy dnie pływał zaczepiony 25- centymetrowy karaś jako przynęta. Noc minęła bez brania i kiedy wydawało się, że wędkarz wróci do domu z pustą siatką, zaczęło się. Uderzenie przyszło o 7 rano. Po 30 -minutowej walce udało mu się na brzeg wyciągnąć gigantycznego suma. Ryba miała 183 cm długości i 50 kg wagi.
Co ciekawe, to pierwszy sum pana Szczepana, choć próbuje łowić je od ponad roku. Wędkarstwem pasjonuje się od dzieciństwa, ale wcześniej specjalizował się w wędkarstwie karpiowym.
Wędkarzowi gratulujemy i życzymy kolejnych sukcesów.

Komentarze   

Permalink7 +1 Jaca
RE: Mistrz Szczepan i rekordowa ryba
Cytuję Jurek:
Sum powinien wrócić do łowiska, jeśli nie wrócił to wędkarz jest mięsiarzem.

[censored] prawda, sum to drapieżnik który je wszytskie inne ryby!
2018-09-30 17:27 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink6 0 Jurek
sum
Sum powinien wrócić do łowiska, jeśli nie wrócił to wędkarz jest mięsiarzem.
2018-09-29 13:54 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink5 +3 Olek
Samo zawodowi wędkarze
Może wypada zapytać jakiegokolwiek wędkarza, który wytłumaczy , ze ta ryba to szkodnik i zanim ja złapie kolejny wedkarz to pochłonie wiele innych ale mniejszych okazów.
2018-09-28 21:47 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink4 -3 Zenek z dst
Nazwa miejca
Może tak jaśniej gdzie tego okaza złowił?co za; czeczenia??
2018-09-28 01:25 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink3 +2 Marcin
Miesiaz
Bagażnik otwarty, foto i do domu... Proszę nie nazywać takich ludzi wędkarzami, bo przez takich tego grona coraz mniej! Zlowisz rybę wymiarowa, weź sobie jedną i zjedz jak lubisz, ale zabijać takie okazy? Tyle lat przeżyła w wodzie aż musiał przyjsc Janusz i kur... Na kotlety, mało tego pewnie wiezie do domu tylko po to żeby sąsiadowi gul skoczył później wyje... Na obornik i niech gnije...
2018-09-27 18:37 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink2 +3 RES
RE: Mistrz Szczepan i rekordowa ryba
Cytuję Andrzejek:
I po co było zabijać takie zwierze? Nie lepiej było je wypuścić aby dać radość innym wędkarzom z połowu takiej ryby?

Zgadzam się, niepotrzebnie go zabijał....
2018-09-27 13:46 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink1 +4 Andrzejek
RE: Mistrz Szczepan i rekordowa ryba
I po co było zabijać takie zwierze? Nie lepiej było je wypuścić aby dać radość innym wędkarzom z połowu takiej ryby?
2018-09-27 11:59 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodaj komentarz