Występ klasy 0
Czy są miejsca, w których choruje się lepiej? Czy jedzenie słodyczy może wyjść na dobre? Czy wszyscy, którzy pozują na ściankach, to celebryci? Przekonajcie się. 

„Nigdy nie jesteśmy tak biedni, aby nie stać nas było na udzielenie pomocy bliźniemu”- tym cytatem w miniony wtorek, 17 października, Dorota Kawałko-Wrona, dyrektor Szkoły Podstawowej w Borku Strzelińskim, rozpoczęła koncert „Od serca do serca”. Szkolna sala gimnastyczna wypełniona była po brzegi, nie tylko po to, aby uczcić Międzynarodowy Dzień Muzyki, ale przede wszystkim, żeby pomóc Łukaszowi Stasienko, mieszkańcowi gminy Borów, który w skutek choroby neurologicznej cierpi na niedowład czterokończynowy i oddycha za pomocą respiratora. Aby wrócić do pełnej sprawności, dla swojej żony i trzech córek, potrzebuje intensywnej rehabilitacji. Z pomocą przyszli uczniowie wszystkich klas szkoły w Borku Strzelińskim, ich rodzice, zespół Cantanti oraz cała lokalna społeczność.

„Muzyka budzi w sercu pragnienie dobrych czynów”
Uczestnicy wydarzenia mogli posłucha...
Cały artykuł na ten temat zamieściliśmy w 42 (1180) wydaniu papierowym Słowa Regionu. Materiał ten, w całości, przeczytasz  również na portalu egazety.pleprasa.pl, a także e-kiosk.pl

UWAGA!

Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875zieloną chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.

Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Gravatar
Spajker.
RE: Niebo z nutami zamiast gwiazd...
Niebo bez gwiazd.W strzelinie za 30 000 zeta za godzinny występ były już gwiazdy o nazwie doda Happysad boys band i inni kaci muzyki. Wydawane przez nich dźwięki podobały się tylko dyrektorowi sok czyli niedoszłemu marszałkowi sejmu. No ale jaki dyrektor takie gwiazdy a setki tysięcy zeta wywalone na muzycznych patałachów o nazwie gwiazdy sfinansował budżet ku chwale blondynek. W Borku oprawa muzyczna lepsza i tańsza a i cel szlachetny a nie plugawy jak w strzelinie.
0

Przeczytaj także